Citatio.pl
2020-02-02

Święto Oczyszczenia Przenajświętszéj Maryi Panny

Roku Pańskiego 1.

Święto dzisiejsze zawiera w sobie dwie wielkie tajemnice: Oczyszczenia przenajświętszéj Maryi Panny, i ofiarowania Pana Jezusa. Najczystsza z dziewic, poddaje się prawu oczyszczenia; Święty nad świętymi, kapłan odwieczny nowego przymierza, poświęca się Panu Bogu w ofierze. Marya, Matka Boga, najświętsza ze wszystkich niewiast jedna, która nigdy nie zaciągnęła najmniejszéj na duszy skazy, spełnia obrządek pokutny. Syn jednorodzony Ojca Przedwiecznego, Odkupiciel całego rodu ludzkiego, zezwala, aby go wykupiono, żeby mógł Sam poświęcić się na Kalwaryi. Dwie tu ofiary, w téj dwoistéj tajemnicy czyni serce Maryi: najprzywiązańsza z matek sama wydaje na ofiarę syna Swego; najczystsza z dziewic przez pokorę raczy uchodzić za pospolitą niewiastę. Marya więc w tém ofiarowaniu poświęca za zbawienie ludzi co ma najdroższego jako Matka: to jest syna Swojego; a w obrzędzie Oczyszczenia, poświęca co ma najdroższego jako Dziewica: to jest chwałę dziewictwa tegoż. Ileż tu tajemnic, w téj jednéj tajemnicy.

Przepisując Pan Bóg prawa Swojemu narodowi wybranemu, przykazał niewiastom, aby po wydaniu na świat dziecięcia, przez pewien czas nie dotykały niczego poświęconego Bogu, i nie wchodziły do świątyni (Lewi, XII). Prawo to określało czterdzieści dni po narodzeniu syna, a ośmdziesiąt po wydaniu na świat córki. Po upływie zaś tego czasu, matka powinna była udać się do kościoła, i złożyć tam w ofierze baranka, na podziękowanie Panu Bogu za szczęśliwe rozwiązanie, i gołąbka albo synogarlicę, na zadośćuczynienie za grzech jak się wyraża Pismo Boże: to jest dla dostąpienia przepisanego oczyszczenia prawem Starego Zakonu. Jeśliby zaś była ubogą, zaofiaruje tylko gołąbka albo synogarlicę w miejsce baranka, a po zaofiarowaniu ich przez kapłana Panu Bogu, zostanie oczyszczoną.

Oprócz przepisu tyczącego się oczyszczenia matki, był jeszcze inny, odnoszący się w szczególności do syna pierworodnego, według którego każdy pierworodny syn świętym Panu nazwany będzie (Exod. XIII), to jest poświęcony być ma na wyłączną służbę Bogu. Z mocy więc znowu tego prawa, wszyscy pierworodni z synów Izraelskich, powołani byli do usług ołtarza: lecz że Pan Bóg wyznaczył był w szczególności do tego, synów z pokolenia Lewi, przeto przykazał, aby pierworodni z innych pokoleń, nie mając być użytymi do służby w świątyni, zostali zaofiarowani Panu Bogu, jako pierwociny Mu należne, a potém wykupieni pieniędzmi (Num. VIII).

Niemasz wątpliwości, że prawo oczyszczenia nie tyczyło się wcale Maryi, która począwszy za sprawą Ducha Świętego, a stając się Matką, nie przestała być Dziewicą, nie mogła potrzebować oczyszczenia, a więc wyjętą była z pod tego prawa, tém bardziej, że cudowne narodzenie się Jezusa Chrystusa uczyniło Matkę Jego jeszcze niepokalańszą. „Jakżeby mogła znaleźć się najmniejsza skaza w Téj, która nie przestając być Dziewicą, stała się Rodzicielką, a w której łonie, Słowo Przedwieczne stało się ciałem?” powiada święty Augustyn. A daléj, w imieniu Pana Jezusa przemawiając, w te słowa się odzywa: – „Wstąpiłem w Matkę moję, jako w mój najświętszy Przybytek. Znalazłem go bez skazy, i również nieskalanym go pozostawiłem. Matką moją się stała, lecz Matką nie taką jak wszystkie inne matki, ale taką jaką ją sobie ukształtowałem, to jest pozostawiając Ją z dziewic najczystszą.”

Marya wszelako, pomimo przywileju nieskalanego dziewictwa swego, z własnéj woli, poddaje sie prawu, ściągającemu się tylko do pospolitych kobiet. Po Jéj więc zamiłowaniu świętéj cnoty dziewictwa, miarkuj jak wielką była ofiara, którą uczyniła, poświęcając w obrzędzie oczyszczenia w oczach ludzkich to, co najwyższą chwałę dziewic stanowi. Dość dla niéj było wiedzieć, iż będzie to czynem pokory, i spełnieniem Zakonu, a nieuchyla się od tego, pomimo wyjątku, ktory Ją od przepisu oczyszczenia uwalniał. Przekład jaki jéj dał był na sobie Pan Jezus, osmego dnia po narodzeniu poddając się prawu obrzezania, skłonił Ją do poddania się przepisowi Oczyszczenia, w czterdzieści dni po Jéj rozwiazaniu. O! jakto zawstydzić powinno te osoby, które dla lada błahego powodu albo tylko pozoru, uchylają się od spełnienia różnych przepisów Kościoła, które ich ze wszech miar obowiązują.

Przenajświętsza Panna udaje się do świątyni w dniu przez prawo przepisanym, i we wszystkiém wchodząc w myśl Swojego Syna, składa w ofierze i za siebie i za Niego parę gołębiąt, jak to Zakon dla ubogich przepisywał. Bo téż w istocie, zaofiarowując Panu Bogu Baranka bez zmazy, którego krew miała oczyścić świat cały, nie wypadało składać w ofierze baranka zwykłego, który według ducha prawa, był tamtego tylko obrazem.

Lecz jeśli Marya, czyni wielką ofiarę w dniu tym jako Dziewica, poddając się przepisowi oczyszczenia, czyni nie mniejszą jako Matka, ofiarując Syna Swojego. Pan Jezus jako najwyższy prawodawca, prawu nie podlegał; wszelako spełnia je, i Marya składa pięć szelągów za Jego okup. Czyniła zaś to bez wątpienia, nie aby go uwolnić od służby ołtarza, gdyż on był Kapłanem Przedwiecznym, stał się ofiarą błagalną za grzechy wszystkich ludzi, i właśnie w takim charakterze Sam zaofiarowuje się Bogu Ojcu. Cały więc ten obrzęd prawem przepisany, był tylko zewnętrzną powłoką zaszłéj w dniu dzisiejszym tajemnicy. Ofiara złożona przez Syna i Matkę, w ich sercach się wtedy odbyła. Tém bowiem zaofiarowaniem się, Pan Jezus zaczyna w świątyni ofiarę swojego życia za nasze zbawienie, którą w całkowitości wykona aż na Kalwaryi: a na zaofiarowanie się na to, Sama Go Matka zanosi…

Marya zawiadomiona dokładnie o wszystkich tajemnicach tyczących się naszego odkupienia, zaofiarowując Syna Swojego Ojcu Przedwiecznemu, zaofiarowuje Go niejako na drzewo krzyżowe. Można powiedzieć, iż Go wykupuje tylko na to, aby go wyżywić, i zdolnym tego wielkiego poświęcenia się uczynić. Wszyscy Ojcowie Kościoła utrzymują, że złożyła Go w ofierze najdobrowolniéj, i dla tego nazywają ją Współodkupicielką rodzaju ludzkiego, a święty Bonawentura, te słowa któremi święty Paweł wyraża niezmierną miłość Bogu do ludzi, stosując do przenajświętszéj Panny, powiada: Tak, Marya umiłowała świat, iż za zbawienie ludzi syna swego wydała (S. Bonav. Specul. B. V.).

Któż pojąc zdolny ile najlepszą z matek, kosztować musiała taka ofiara! Nie tylko już wtedy wiedziała w ogólności, że Syn Jéj najdroższy ma poświęcić życie Swoje za nas, lecz widziała, w duchu, jak to także utrzymują Ojcowie święci, wszystkie szczegóły męki i śmierci Jego. Składając dzisiaj w ofierze Panu Bogu tę Boską Hostyą, rozpoczynała już w téj chwili tę ofiarę, która się śmiercią Jezusa miała zakończyć. Nic też dziwnego, że późniéj milcząca stała pod krzyżem, gdy Syn Jéj umierał, bo w tajemnicy dnia dzisiejszego już go na to poświęciła.

Poważny starzec nazwiskiem Symeon, mąż sprawiedliwy i bojący się Boga, oddawna z upragnieniem wyglądający przyjścia Zbawiciela, który miał być pociechą jego narodu, znajdował się w świątyni, w chwili gdy przenajświętsza Marya Panna do niéj weszła. Duch Święty, którym był napełniony, upewnił go, że nie umrze aż ujrzy Chrystusa Pańskiego, i tenże Duch Święty zawiódł go pod tę porę do świątyni, i dał mu poznanie, że Marya była Matką Bożą, a dziecię które przyniosła, obiecanym Mesyaszem. Wtedy w uniesieniu miłości Bożéj, wdzięczności i świętego wesela, wziąwszy Boskie niemowlę na ręce, zawołał: – „Teraz Panie rozporzadzaj sługą Twoim, i powołaj go do pokoju wiecznego, według danego mu przyrzeczenia. Umrę szczęśliwy, niczego już na ziemi pragnąć nie mogę: czas aby oczy moje się zawarły, bo cóżby jeszcze godnego widzenia oglądać mogły, gdy oto dziś ujrzały tego, któregoś zesłał dla zbawienia świata, ktory ma prawdę ogłosić ludziom, a światłością swoją rozproszyć ciemności błędów pogaństwa, po całéj ziemi rozszerzone: tego nakoniec, który stanie się najwyższą chwałą ludu Izraelskiego.” Potém święty starzec zwracając mowę do Maryi, i oddając Jéj przenajświętsze Dziecię, a duchem prorockim ożywiony: – „Chociaż wiem, rzecze do Niéj, że najdroższy ten Sym Twój przyszedł na świat aby zbawić wszystkich ludzi, jednak stanie się on później powodem zguby wielu, którzy nie skorzystają z zasług Jego śmierci. I lubo naród Żydowski wyglądał go z upragnieniem, widzę że tenże naród będzie najzawziętszym Jego wrogiem. Stanie się On dla niego znakiem, któremu sprzeciwiać się będą. Sam zaofiarował się w téj chwili Ojcu Swojemu Przedwiecznemu, a Ty zgodnie z wolą tegoż Ojca niebieskiego, składając Go w ofierze, zezwoliłaś na śmierć Jego: przygotuj się więc, że i Twoję własną duszę, przebije miecz, przez niezmierne boleści, jakich doznasz gdy będziesz patrzeć na Jego krwawą ofiarę.” (Łuk. II. 29.)

Gdy mąż Boży w ten sposób ogłąszał tajemnice odkupienia, i zapowiadał Maryi jéj w tém największém dziele miłosierdzia Bożego udział, pewna świątobliwa wdowa, mająca już ośmdziesiąt cztery lat wieku, imieniem Anna, córka Fanuela, sławna w całéj krainie żydowskiéj z daru proroctwa, i ze świętobliwego życia, jakie wiodła od śmierci męża, z którym tylko lat siedem mieszkała, weszła do świątyni, w któréj zwykle przebywała. Ujrzawszy Jezusa, Maryą i Józefa, przejęta temiż uczuciami świętéj radości, jak i Symeon, oddawała także chwałę Panu, i przed wszystkimi, którzy oczekiwali przyjścia Zbawiciela, rozgłaszała iż już On zstąpił z Nieba na ziemię.

Święto oczyszczenia przenajświętszéj Panny, jest jedném z najdawniejszych w Kościele. Jeszcze w roku Pańskim 542, za panowania cesarza Justyniana, powszechnie obchodzoném bywało drugiego lutego, który jest dniem czterdziestym od narodzenia Pana Jezusa. A nawet Papież Gelazy, zasiadający na Stolicy Apostolskiéj, na trzydzieści lat przed wstąpieniem na tron Justyniana, to święto postanowił w Rzymie; a uczony Suriusz, w żywocie świętego Teodozego, który żył na początku czwartego wieku, pisze że święto Oczyszczenia Matki przenajświętszéj, już wtedy według dawnego zwyczaju obchodzono uroczyście.

Dla uczczenia dzisiejszéj świętéj pamiątki, przez pobożne naśladowanie w tém Matki Bożéj, w niektórych krajach katolickich, a między innemi i u nas, jest chwalebny zwyczaj, że matki po wydaniu na świat dziecięcia, w pierwszém wyjściu swojém z mieszkania, udają się z niém do kościoła, ofiarując je Panu Jezusowi i przenajświętszéj Matce Jego, przez co ściągają na siebie i na potomstwo swoje tém obfitsze błogosławieństwa niebieskie. Święty ten obrządek u nas nazywają: Wywodem.

Przey dzisiejszéj uroczystości, w kościele poświęcają się świece woskowe. Czyni się to na pamiątkę słów, które święty Symeon, Wielki Kapłan, wyrzekł był, biorąc wtedy Pana Jezusa na ręce, i mówiąc, iż On stanie się światłością świata całego. Świece te, według przyjętego w kościele zwyczaju, zapalane bywają przy konających, aby przypominając zaofiarowanie się Pana Jezusa za zbawienie ludzi, dopomogły przez to umierającemu do pogromienia napadów złego ducha, z największą natarczywością przy każdéj śmierci na duszę uderzającego. Dla tego świece te nazywają Gromnicami, a uroczystość dzisiejszą – świętem Matki Bożej Gromnicznéj.

Pożytek duchowny

Z ofiarą Pana Jezusa przez ręce Matki przenajświętszéj Bogu uczynioną, któréj dziś Kościół święty pamiątkę uroczystą obchodzi, połącz i ty niegodną serca twojego ofiarę. Proś Matki Bożéj, aby Ona je Bogu tak oddała i poświęciła, żebyś Mu odtąd z całego tegoż serca twojego służył.

Modlitwa (kościelna)

Wszechmogący i wieczny Boże! do miłosierdzia Twojego pokorne prośby zanosimy; a jak w dniu dzisiejszym Syn Twój jednorodzony, przyoblekłszy ciało nasze, w świątyni został Ci zaofiarowany, tak daj miłościwie, żebyśmy i my z grzechów oczyszczeni, Tobie całém sercem zaofiarować się mogli. Przez tegoż Pana naszego i t. d.

Na tę intencyą Zdrowaś Marya.

Żywoty świętych Pańskich o. Prokopa kapucyna (1882), s. 88-91.

Tags: święto Oczyszczenia Ofiarowanie Niepokalane Poczęcie dziewictwo Maryja „Żywoty Świętych Pańskich” o. Prokopa Kapucyna baranek gromnica wywód
Creative Commons License
citatio.pl by Citatio.pl is licensed under a Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported License.