Citatio.pl
2020-04-18

Św. Apoloniusza Męczennika

Żył około roku Pańskiego 189.

(Żywot jego wyjęty jest z dzieł świętego Euzebiusza i świętego Hieronima.)

Zmiany zaszłe w cesarstwie rzymskiém w roku 180, po śmierci cesarza Marka Aureliusza, przyniosły także wielką różnicę i w położeniu ówczesném chrześcijan. Za panowania tego monarchy, wierni prawie nieustającego doznawali prześladowania, bo nawet i wtedy, gdy odniosłszy zwycięstwo nad Germanami które i on sam przypisywał modlitwom curześcijan, pod karą śmierci zakazał był oskarżać wiernych o ich wyznanie. Pomimo bowiem tego, za jego rządów ucisk Kościoła nie ustawał, jużto pobudzany przez mędrków pogańskich, tém zawziętszych im skuteczniéj przez uczone pisma katolickie przekonywanych o błędach swoich, — jużto i przez zabobonne przywiązanie samego cesarza do obrzędów pogańskich, w skutek którego pozostawił on, w całéj ich surowości, wiele praw wydanych przez jego poprzedników a najuciążliwszych dla chrześcijan.

Cesarz Komod syn i następca Marka Aureliusza, nie odziedziczył wprawdzie po ojcu przymiotów naturalnych, jakie tamtemu przypisują, ale przynajmniéj nie odznaczał się tą zabobonną nienawiścią do chrześcijan, podbudzaną duchem pogańskiéj filozofii, z któréj Marek Aureliusz był znany. Za panowania więc Komoda, chrześcijanie żyli spokojni, co niemało przyczyniło się wtedy do rozezerzenia wiary Chrystusowéj. Wszędzie nabierało wzrostu ziarno Ewangeliczne, wszędzie prawda nad fałszem i bezbożnością pogańską brała górę, a nadewszystko miasto Rzym, w skutek starań i gorliwości świętego Eleutera Papieża, cieszyło się coraz większą liczbą nawracających się pogan. Codziennie widzieć tam można było całe rodziny i domy, i to najzamożniejszych i najznakomitszych mieszkańców, przyjmujące wiarę katolicką i w Sakramencie Chrztu świętego, odradzające się na życie wieczne.

Z liczby osób z wyższego stanu, które podówczas przeszły na łono Kościoła, jednym z najznakomitszych ludzi tak co do urodzenia, majątku i rozumu, jak i co do wysokiéj godności jaką piastował w téj stolicy świata, był święty Apoloniusz. Posiadał on urząd Senatora rzymskiego, pochodził ze starożytnego i wławionego w dziejach tego kraju rodu, a co większa osobistemi wysokiemi odznaczał się zaletami, a ztąd powszechnie a słusznie był wielce poważanym. Poczytywano go za najuczeńszego i najwymowniejszego członka świetnego grona Senatu, a biegłość w naukach i w filozofii, stawiała go w rzędzie najpierwszych jego wieku pisarzy. Częste rozprawy, jakie toczył o religii chrześgijańskiéj, tak z Papieżem świętym Eleuterem, jak i ze świętym Lucyanem, w czasach gdy chrześcijanie wszelkiéj zażywali swobody, skłoniły go do badania Pisma Bożego, które gdy przeczytał pilnie, odsłoniły mu się oczy i poznał prawdę. Opłakał lata spędzone w błędach pogaństwa, uznał całą ich szpetność, i odpowiadając łasce Bożéj silnie do serca jego kołaczącéj, poddał rozum prawdom objawionym i przyjął Chrzest święty.

Łatwo wystawić sobie, jak wielkiéj doznali chrześcijanie pociechy, widząc w gronie uczniów Chrystusowych, wtedy gdy ich jeszcze nie wielu było, a szczególnie ze stanu więcéj wykształconych ludzi, — senatora rzymskiego, tak wielce poważanego. Jakoż Kościół Chrystusów, najpożądańsze odniósł ztąd, i to niezwłocznie korzyści. Wysoki ten dostojnik a oraz i jeden z najuczeńszych ludzi swego czasu, zostawszy chrześcijaninem, stał się wzorem cnót najwyższych, żywym obrazem doskonałości Ewangelicznéj, a przez uczone pisma swoje, jednym z najznakomitszych obrońców nauki katoliekiéj.

Lecz nie mógł szatan, jak pisze święty Euzebiusz, patrzeć obojętnie, na spokój jakiego zażywał pod tę porę Kościoł, i na nawrócenie się wielkiéj liczby najznakomitszych pogan, pociągniętych do wiary świętéj, i przykładem świątobliwego życia Apoloniusza, i jego uczonemi rozprawami. Szukał więc zły duch wszelkich środków aby go zgubić. W tym celu pobudził pewnego niewolnika, imieniem Sewer, który nie zważając na istniejący jeszcze zakaz oskarżania chrześcijan za ich wyznanie, wystąpił ze skargą na senatora Apoloniusza, donosząc że on odstąpił wiary w bogi cesarskie, i został wyznawcą Chrystusa.

Wielkorządca Rzymu nazwiskiem Pereniusz, trzymając się litery prawa, najprzód kazał stracić nikczemnego oskarżyciela, a potém surowo napomniawszy świętego Apoloniusza, nakłaniał go wszelkimi sposobami, aby odstąpił wiary chrześcijańskiéj, zapowiadając że w przeciwnym razie cały majątek jego na rzecz skarbu rządowego zabrany zostanie, a jeśli to nie pomoże, życie nawet postrada. Widząc zaś iż Apoloniusz niezachwiany w wierze świętéj, przy niéj obstaje, zawezwał go do zdania sprawy ze swego postępku przed Senatem, jako członka tegoż najwyższego ciała, przez które powinien być sądzonym.

Święty Apoloniusz, który od czasu swojego nawrócenia oddawał się tylko naukom odnoszącym się do religii, tak dalece już wtedy w téj Boskiéj umiejętności był biegłym, iż święty Hieronim pisząc o nim, stawia go w rzędzie Doktorów Kościoła. Wielce się téż ucieszył, że nastręczy mu się sposobność wyświecenia przed całym Senatem nauki katolickiéj, kiedy przed nim zdawać będzie sprawę z pobudek jakie go do przyjęcia wiary chrześcijańskiéj przywiodły. Napisał tedy uczoną i znakomitą rozprawę, w któréj wyświecając Boskość i doskonałość religii objawionéj, zbijał wszelkie zarzuty jakie nrzeciw niéj czwvnili filozofowie pogańscy, wykazywał fałsz oszczerstw jakie na nią miotają aby od niéj odstręczyć ludzi łatwowiernych, a oraz wyświecał śmieszność, wszeteczeństwo i bezbożne brednie pogaństwa.

Nasz Święty odczytał tę rozprawę wobec całego Senatu z taką wymową i takim przez Ducha Świętego natchnionym zapałem, że umysły najbardziéj przeciw chrześcijańskim zasadom uprzedzone, i najzawzięciéj religii Chrystusowéj przeciwne, nie mogły oprzeć się wrażeniu jakie na nich wywarła, i powszechnym oklaskiem odpowiedzieli na nią. Lecz obecny temu Wielkorządca, nie tylko najzawziętszy wróg imienia chrześcijańskiego, lecz i z urzędu swojego szczególnie odpowiedzialny za obrót jaki wziąść miała sprawa błogosławionego Apoloniusza, oskarżonego o odstępstwo od religii Państwa, zapobiegł skutkom zbawiennego wrażenia jakie wywarła na słuchających mowa Świętego. Przypomniał Senatorom, że prawo nie dozwalało ułaskawiać chrześcijanina raz przez sąd powołanego, a obstającego przy swojéj wierze: do Świętego zaś zwróciwszy się, upominał go i błagał nawet, aby miał wzgląd na swoje życie, dodając że pozostawia mu tylko kilka godzin do namysłu.

Święty Apoloniusz, który równie jak i Wielkorządca znał barbarzyńskie to prawo i pamiętał o niém, odpowiedział iż dziwi go, że Pereniusz po wysłuchaniu jego mowy, wiedząc jakie są jego co do religii chrześcijańskiéj przekonania, ośmiela się jednak nakłaniać go do odstąpienia od niéj: że męczeństwo było oddawna przedmiotem jego najżywszego pragnienia, że nic zaszczytniejszego i szczęśliwszego spotkać go nie może, jak wylanie krwi za Boskie prawdy które dopióro co wykładał i bronił. W końcu prosił go i zaklinał, równie jak i wszystkich Senatorów, aby uznając niedorzeczność religii pogańskiéj, przyjęli wiarę chrześcijańską, w któréj jedynie dostąpić można zbawienia.

Podziwiali wszyscy tak Wielkorządca i cały Senat, męstwo i stałość Apoloniusza, lecz ulegając obawie ściągnienia na siebie przed ludem odpowiedzialności gdyby go oszczędzili, skazali go na ścięcie. Wyrok ten wykonano niezwłocznie, i świetny ten obrońca wiary Chrystusowéj otrzymał koronę męczeńską w dniu 18-m Kwietnia roku Pańskiego 189.

Relikwie błogosławionych zwłok jego z ubiegiem czasu rozdzielone i umieszczone zostały po różnych kościołach, a mianowicie ojców Karmelitów w mieście Eworu w Portugalii, ojców Jezuitów w Antwerpii, i w kościele świętego Franciszka Serafickiego w Bolonii.

Pożytek duchowny

Święci Męczennicy, gdy nawet chodziło o życie nie zapierali się wiary, i wystawiając się zwykle na straszne męki, śmiało i otwarcie ją wyznawali. My często dla uniknienia małéj ze strony niedowiarków spotkać nas mogącéj przykrości, lub tylko szyderstwa, powstrzymujemy się od czynów właściwych prawowiernemu katolikowi, słabéj przez to dowodząc i w nas samych wiary. Czy nie jesteś z téj liczby?

Modlitwa

Boże! Któryś błogosławionego Apoloniusza męczennika Twojego, wielkiém męstwem i stałością w wyznaniu wiary obdarzył, spraw prosimy za jego wstawieniem się, abyśmy dla żadnych względów ludzkich, od obowiązków prawowiernych dzieci Kościoła Twojego nie odstępowali. Przez Pana naszego i t. d.

Na tę intencyą Zdrowaś Marya.

Żywoty świętych Pańskich o. Prokopa kapucyna (1882), s. 301–303.

Tags: św Apoloniusz „Żywoty Świętych Pańskich” o. Prokopa Kapucyna męczennik Rzym Senator apologeta męstwo
Creative Commons License
citatio.pl by Citatio.pl is licensed under a Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported License.