Citatio.pl
2020-05-01

Św. Filipa i Jakóba Apostołów

Żyli około Roku Pańskiego 61.

(Szczegóły ich życia i męczeństwa wyjęte są z Pisma Bożego, i z dzieł świętych Izydora i Hieronima.)

Święty Filip był rodem z Betsaidy, miasteczka w Galilei położonego nad jeziorem Genezareckiém. Przyszedł na świat na lat kilka przed Chrystusem Panem. Pojął żonę i z niéj miał trzy córki. Wielkiéj będąc pobożności, a rozmyślając ciągle nad pismem Starego Zakonu, z wiarą oczekiwał przyjścia Messyasza, który miał wybawić naród Izraelski. Kiedy święty Jan Chrzciciel oznajmił uczniom swoim, że Pan Jezus był Barankiem Bożym: to jest Zbawicielem oczekiwanym, Andrzéj i Szymon przezwany późniéj Piotrem, udali się za Chrystusem. Gdy wkrótce potém szli z Nim do Galilei, spotkali Filipa, i wtedy Pan Jezus rzekł do Niego: „/Pójdź za mną/" 1 a temi dwoma słowami jako najskuteczniejszą łaską pociągnał serce jego do Siebie i uczynił z niego Apostoła.

Jakoż, zaczął on niezwłocznie i drugich pozyskiwać Panu Jezusowi: spotkawszy jednego ze znajomych swoich nazwiskiem Natanael, wielkiéj zacności męża, oznajmił mu o przyjściu już na ziemię Syna Bożego jako Zbawiciela w te słowa: „O którym napisał Mojżesz w zakonie i prorocy, to jest o Messyaszu, znaleźliśmy Go, a tym jest Jezus syn Józefów z Nazaretu„2, i w skutek tego przyprowadził Natanaela do Chrystusa Pana, którego stał się on jednym z uczniów.

Święty Klemens Aleksandryjski utrzymuje jako rzecz niewątpliwą, że Filip (to o czém wspomina święta Ewangelia nie wymieniając jego nazwiska) gdy Go Pan Jezus powołał za Sobą, chciał wprzód jeszcze pogrzebać ciało ojca swojego, a Chrystus Pan powiedział mu wtedy: „Niechaj umarli grzebią swoje umarłe; a ty idź a opowiadaj Królestwo Boże”. 3 Od téj téż chwili, już on nie opuszczał swojego Boskiego mistrza, w poczet Apostołów został zaliczony, a w spisie ich imion w Ewangelii świętéj, jest wymieniony zaraz po świętym Janie. Z niektórych nawet szczegółów Pisma Bożego, wnosić można, iż był on w szczególnych u Pana Jezusa łaskach. Gdy Zbawiciel miał uczynić cud przez rozmnożenie chleba, Filipa zapytał gdzie można znaleźć tak znaczną ilość bochenków, jaka wtedy potrzebną była do nakarmienia wielkiéj rzeszy ludu. Także jest o tém wzmianka, że kiedy jednego razu, pewne przybyłe osoby chciały zbliżyć się do Chrystusa Pana, prosiły o to świętego Filipa, jako uchodzącego za jednego z Apostołów który najłatwiejszy miał do Pana Jezusa przystęp. A gdy Samże Zbawiciel w Wigilią Męki Swojéj miał oną długą do uczniów przemowę, zapisaną u Jans w Rozdziale XVI a w któréj mówił o Bogu Ojcu, Filip to odezwał się do niego prosząc jakby w imieniu wszystkich Apostołów, aby im okazał Ojca Przedwiecznego, na co odpowiedział mu Chrystus Pan: „Filipie kto mnie widzi, widzi i Ojca.” 4

Po Wniebowstąpieniu Pańskiém, święty Filip udał się do Scytów, i prawie cały ten naród nawrócił do wiary chrześcijańskiéj. Następnie przybywszy do miasta Hieropolis, wszedł do świątyni pogańskiéj, w któréj oddawano cześć wężowi; święty Apostoł zdjęty litością nad zaślepieniem tego ludu, pomodlił się prosząc Boga aby go oświecił. Jakoż w téjże chwili żmija padła nie żywa, a lud zaczął przechodzić do wiary katolickiéj.

Oburzeni na to kapłani pogańscy, porwali Filipa, wtrącili go do więzienia, a potém okrutnie go ubiczowawszy, przybili do krzyża i dobijali kamieniami, gdy wielkie trzęsienie ziemi rozpędziło ich, i dało czas chrześcijanom przybyć mu na pomoc. Lecz Święty który żył jeszcze, uprosił sobie aby go nie pozbawiano szczęścia poniesienia takiéj śmierci jaką poniósł Pan Jezus, i na krzyżu rozpięty oddał Bogu ducha, dnia 1 Maja około roku Pańskiego 60. Część zwłok jego przeniesiona została do Carogrodu, a część do Rzymu.

· · ·

Święty Jakób którego uroczystość dziś podobnież obchodzi Kościół, nazwany młodszym dla rozróżnienia go od drugiego Apostoła tegoż imienia, a także i sprawiedliwym, dla wysokiéj świątobliwości, jaką odznaczał się nawet przed przyjęciem wiary chrześcijańskiéj, był synem Alfeusza i Maryi Kleofasowéj, córki ciotecznéj siostry Matki Bożéj. Z tego téż powodu w Piśmie Bożóm nazwany jest bratem Pana Jezusa, według zwyczaju żydowskiego, chociaż był tylko jego blizkim według ciała krewnym. Przyszedł na świat na lat kilka przed Zbawicielem. Święty Hegezyp utrzymuje, iż był on w żywocie matki, ze szczególnego przywileju łaski Bożéj, uświęconym. Co zaś niewątpliwém jest, to że przez rodziców zaofiarowany przed urodzeniem na wyłączną służbę Bożą, zachowywał od dzieciństwa surowe przepisy obowiązujące Nazarejczyków, to jest przeznaczonych do stanu kapłańskiego.

Wiódł téż życie nadzwyczaj umartwione i wyłącznie bogomyślności oddane. O każdej dnia porze znaleźć go można było w świątyni. Piszą że od długiego klęczenia, skóra na kolanach jego stała się tak grubą jak u wielblądów. Przez wzgląd na jego wysoką świątobliwość, jemu jednemu ze świeckich osób, wolno było wchodzić do tego miejsca świątyni, do którego tylko kapłani przypuszczeni byli. Razu pewnego, gdy wielka posucha głodem groziła, na prośby ludu podniósłszy ręce do nieba, niezwłocznie wyjednał deszcz modlitwą swoją.

Takim był ten Święty, gdy Zbawiciel raczył go powołać do Apostolstwa, co zdaje się nastąpiło w drugim roku czynnego życia Chrystusa Pana. Od téj pory już Jakób był zawsze przy nim, i znać jak mu miłym i do niego zbliżonym, kiedy uczniowie zwykle nazywali go bratem Pana Jezusa. Jest podanie że jako blizki krewny Zbawiciela miał nawet i to szczęście, że mu był bardzo z powierzchowności podobnym.

Święty Hieronim opowiada, że podczas ostatniéj wieczerzy, przy któréj Pan Jezus żegnał się z uczniami; święty Jakób postanowił nie brać nic w usta, aż Zbawiciel ze zmarłych powstanie, i że za to Pan Jezus, jemu najpierwszemu objawił się zaraz po zmartwychwstaniu, o czém zdaje się i Pismo Boże, w liście świętego Pawła do Koryntyan, nadmienia.

Po powrócie Syna Bożego do Nieba, gdy Piotr święty objął zarząd nad całym Kościołem, święty Jakób został Biskupem Jerozolimskim. Święty Hieronim utrzymuje, iż dano mu pierwszeństwo w zamianowaniu go na Biskupstwo téj kolebki wiary chrześcijańskiéj, w skutek polecenia jakie pozostawił Sam Pan Jezus Apostołom, gdy jeszcze przebywał na ziemi. Za jego Biskupich rządów, odbył się w Jerozolimie pierwszy Sobór powszechny, któremu przewodniczył Piotr święty. Chodziło na nim głównie o rozwiązanie niektórych wątpliwości, tyczących się zachowania lub odrzucenia pewnych przepisów Starego Zakonu. Święty Jakób wiernie się trzymał w téj mierze zdania objawionego przez świętego Piotra, w przemowie jaką ten książe Apostołów miał do zgromadzonych ojców, i sam miał do nich w tymże duchu mowę, przytoczoną w Piśmie Bożém w księdze dziejów Apostolskich, a w któréj zaleca, aby nawracających się pogan, nie zmuszać do poddawania się przepisom starego Zakonu, już nieobowiązującym.

Gorliwość tego świętego Apostoła, poparta sławą wielkiéj świątobliwości jaką słynął od lat młodzieńczych wśród Jerozolimy, wielką liczbę Żydów nawracała. Używał poważania tak powszechnego, że samo dotknięcie się jego szat uważano za błogosławieństwo Boże.

Trzydzieści już lat rządził święcie kościołem Jerozolimskim, wielką do niego liczbę wiernych apostolską pracą swoją nagarnąwszy, gdy Doktorowie żydowscy i Faryzeusze, postanowili go zgubić. Lecz obawiając sie ludu nienawróconego jeszcze a u którego był w czci wielkiéj, umyślili zmusić go albo do odstąpienia wiary, albo do wyznania jéj publicznego. W dzień więc uroczystości Wielkiéj Nocy, która w roku 62 przypadała pierwszego Maja, nakazali mu aby do Żydów tłumnie zgromadzonych w świątyni, przemówił oświadczając co trzymać mają o Jezusie Nazareńskim ukrzyżowanym, którego wielu za Syna Bożego poczytuje. Święty wstąpił na krużganek świątyni, i w te słowa się odezwał do całego zgromadzenia. „Poco mnie pytacie o Jezusie Synu człowieczym: wszak już tylekroć razy mówiłem o tém z tymi którzy gotowi okazywali się przyjąć naukę Ewangelii. Wiedzcież, że Jezus zasiada na prawicy Boga Ojca Swojego, i że ztamtąd przyjdzie Sądzić żywych i umarłych.” Na te słowa wielu się nawróciło wołając: „Hosanna Synowi Dawidowemu, cześć i chwała Jezusowi.” Takiéj bowiem używał Jakób powagi, i tak mu wszyscy wierzyli. Lecz Doktorowie i Faryzeusze, w tejże chwili porwawszy go, unieśli na wierzchołek świątyni i zrzucili na ziemię. Święty nie zabił się jednak od razu, a podniosłszy się ukląkł i zaczął głośno modlić się mówiąc: „Panie odpuść im bo nie wiedzą co czynią.” Wtedy wzięli się do kamienowania go, a w chwili gdy jeden z obecnych wołał na oprawców: „Co czynicie! kamienujecie sprawiedliwego który modli się za was” inny ugodził go drągiem w głowę, i męczeństwa jego dokonał.

Ciało jego pochowane było najprzód obok świątyni w miejscu gdzie śmierć poniósł, a późniéj przeniesione zostało do Rzymu.

Pożytek duchowny

Święty Jakób napisał jeden z listów kanonicznych, należących do ksiąg Nowego Testamentu. W nim między innemi tak przemawia przez niego Duch Święty: „Cóż za pożytek bracia moi, gdyby kto mówił iż ma wiarę, a uczynków odpowiednich téj wierzeby nie miał. Izali go może sama wiara zbawić?” 5 Zastanów się nad życiem jakie wiedziesz, a pilnie uważaj, czy twoje postępki, odpowiadają świętéj katolickiéj wierze, gdyż od tego zbawienie twoje zawisło.

Modlitwa (kościelna).

Boże! który nas doroczną Apostołów Twoich Filipa i Jakóba uroczystością rozweselasz, spraw prosimy, abyśmy uciekając się do pośrednictwa ich zasług, z przykładów ich życia brali naukę. Przez Pana naszego i t. d.

Na tę intencyą Zdrowaś Marya.

Żywoty świętych Pańskich o. Prokopa kapucyna (1882), s. 352–354.

Footnotes:

1

Mat. VIII. 22.

2

Jan I. 45.

3

Łuk. IX. 60.

4

Jan XIV. 9.

5

Jak. II. XIV.

Tags: św Filip św Jakub „Żywoty Świętych Pańskich” o. Prokopa Kapucyna Apostoł męczennik wielbłąd
Creative Commons License
citatio.pl by Citatio.pl is licensed under a Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported License.