Citatio.pl
2020-09-16

Św. Kornelego Papieża i Cypriana Biskupa

Żyli około roku Pańskiego 256 i 261.

(Żywoty ich pisane były przez świętego Damaza Papieża i świętego Poncyana ucznia świętego Cypryana.)

Święty Korneli Rzymianin, syn Kastyna zamożnego obywatela tego miasta, przeszedłszy wszystkie stopnie kapłaństwa, na których odznaczał się wielką świątobliwością, został Papieżem po świętym Fabianie Męczenniku, roku Pańskiego 251. Były to czasy prześladowania Kościoła przez cesarza Decyusza, a prześladowania tak ciężkiego że po męczeństwie świętego Fabiana, przez półtora roku nie można było przystąpić do wyboru jego następcy.

Gdy srogości wymierzone przeciw chrześcijanom, cokolwiek złagodziły się w Rzymie, duchowieństwo zgromadziwszy się, jednogłośnie obrało Papieżem świętego Kornelego upatrując w nim te cnoty, jakie w najwyższym sterniku całego Kościoła, niezbędne były, bardziéj niżeli kiedy w czasach gdy Papieże jeden po drugim śmiercią męczeńską musieli przepłacać wierne sprawowanie swojego Boskiego namiestnictwa. Takim był i święty Korneli, o którym pisząc współczesny mu Biskup święty Cypryan tak się wyraża: „Wyniesiony na Biskupstwo Rzymskie, bez zabiegów, bez gwałtów z woli samego Boga który jeden ma prawo kierować takim wyborem, ileż objawił cnót, jakie męztwo i jak żywą wiarę, już przez to samo że śmiał zasiąść na stolicy Apostolskiéj w czasach kiedy tyran, wróg zawzięty Kościoła wolałby widziéć współzawodnika dobijającego się o jego cesarstwo aniżeli Stolicę Apostolską obsadzoną Papieżem. Czy już ztego tylko powodu, nie powinniśmy wysławiać jego wiary i odwagi? Jakżebyśmy nie umieścili w rzędzie świętych Wyznawców i Męczenników tego, który objąwszy stolicę Piotrową, tak długo wyczekiwał na swoich katów, mających pastwić się nad nim mieczem, ogniem i innemi okrutnemi mękami, a właśnie za to że on mężnie oparł się niecnym wyrokom tyrana, i nie uląkł się gróźb jego, ani męczarni jakie go czekały. A tak, chociaż przez pewien czas, dobroć i potęga Boża ochraniała tego Papieża, którego Duch Święty obrał, można jednak powiedzieć, że Korneli przez swoją gotowość na wszystko, dla obrony praw Kościoła, cierpiał męczeństwo już od początku swojego Papieztwa, i swojém męztwem jako Biskup Rzymski, zwyciężał tyrana, zanim tenże pozbył go się gwałtem i siłą oręża.”

Za czasów to apostolskich rządów świętego Kornelego pojawił się po raz pierwszy Anty-Papież, to jest samozwaniec nieprawnie na Papieża obrany. Był nim niejaki Nowacyan kapłan w kacerstwo zapadły, a z którym trzymało kilku Biskupów jemu podobnych. Święty Korneli, zgromadził w roku Pańskim 251, Sobór w Rzymie, na którym Nowacyan został potępiony, i jego błędy wyklęte, a między innemi i to zdanie że dopuszczający się grzechu ciężkiego po Chrzcie świętym, nie może otrzymać rozgrzeszenia. Korneli wiele poniósł trudów i wiele wycierpiał z powodu rozterków wszczętych Kościele przez tych odszczepieńców, od których jednak zdołał Kościoł oczyścić.

Lecz wkrótce zkąd inąd wystawiony został na największe niebezpieczeństwa. Przesladowanie Kościoła które nieco przycichło było przy końcu panowania Decyusza, wzmogło się pod jego następcą Gallusem. Jednym z pierwszych pomiędzy chrześcijanami, padł ofiarą Papież. Najprzód skazanym został na wygnanie do miasta Czywita-Wekia, (Civita-Vechia) a potém przywołany do Rzymu. Uwięziony przeniósł mężnie najstraszniejsze męki, któremi chciano go przywieść do zaparcia się Chrystusa. Poganie, widząc jego niezachwianą stałość, obawiając się aby przykład tak wzniosły, nie utwierdził jeszcze więcéj chrześcijan w ich wierze, przyśpieszyli śmierć jego. Urzędnik cesarski, który miał zleconą sobie tę sprawę, nie czekając jéj końca, skazał go na śmierć. Poniósł męczeństwo 14 Września roku Pańskiego 252, lecz że w dniu tym przypada uroczystość podwyższenia Krzyża Świętego, więc jego Święto na dzień następny to jest dzisiejszy, przeniesione zostało.

· · ·

Dziś także obchodzi Kościół pamiątkę śmierci męczeńskiéj, świętego Cypryana Biskupa Kartagińskiego, jednego z wielkich świeczników chrześcijaństwa w trzecim wieku. Był on rodem z tegoż miasta, synem bogatego senatora, a tak świetnie został wychowanym, i taki postęp uczynił w naukach, przy wielkich zdolnościach jakie posiadał, że młodym będąc, i wysokie urzęda piastował i uchodził za jednego z uczeńszych mężów swojego czasu. Słynął szczególnie z wymowy i wytwornego pisarstwa. Lecz był poganinem, a żyjąc wśród wielkich dostatków, oddał się rozpuście, chociaż był żonatym.

Pewien świątobliwy kapłan nazwiskiem Cecyliusz, nawrócił go do wiary świętéj, i od téj pory Cypryan stał się innym człowiekiem. Cnotę czystości, któréj dotąd ceny nie znał, zamiłowawszy szczególnie, za zgodą małżonki uczynił ślub, obowiązując się do jéj zachowania już odtąd przez całe życie, pozostawiwszy zaś żonie część swego mienia wystarczającą na jéj przyzwoite utrzymanie, cały swój wielki majątek rozdał na ubogich. Skoro został ochrzczonym, zerwał wszystkie stosunki ze światem i osiadłszy w samotném miejscu, oddał się bogomyślności, pokucie i czytaniu ksiąg świętych.

Wszakże nie długo mógł się tam ukryć, gdyż świątobliwość jego życia i wielka nauka, którą słynął, zwróciły na niego oczy duchowieństwa. Wyświęcony najprzód na kapłana, wkrótce potém został Biskupem Kartagińskim, pomimo że długo opierał się temu, i skrył się był tak że go ledwie odszukano. Prześladowanie Kościoła jak w całéj Afryce, tak szczególnie rozszerzyło się było w saméj Kartaginie. Święty Cypryan chciał się z razu z tego miasta nie wydalać, pragnąc z całego serca coprędzéj dostąpić korony męczeńskiéj. Lecz Duch Święty, natchnął go myślą udania się na miejsce bezpieczniejsze, z którego swobodniéjby zarządzał powierzoną mu od Boga trzodą. Ztamtąd nawiedzał wiernych nawet i po więzieniach trzymanych, pocieszał ich i utwierdzał w wierze. Obmyślił sposób aby ciała pomordowanych Męczenników, z należną czcią chowane były. Tych którzy po przebytych mękach ranami bywali pokryci, i sam doglądał najtroskliwiéj, i wyznaczył do tego osoby pełne miłości i poświęcenia, którzy zaś za wiarę pozbawieni bywali majątku, wspierał ich hojnemi jałmużnami, na jakie mu tylko stało.

Wybuchło było pod tęż porę srogie w Kartaginie powietrze; Święty Pasterz, pośpieszył na ratunek swoich owieczek, i duchowne ich potrzeby i doczesne mając na względzie, a że od tego i pogan nie wyłączał, więc ich przy téj sposobności wielu nawrócił.

Wszelako pomny na obowiązek Biskupów stałego przebywania w miejscu swojéj rezydencyi, odniósł się do Rzymu zapytując, czy mu się godziło za Kartaginą mieszkać, i odebrał odpowiedź upoważniającą go do tego. Także zgłosił się był do Stolicy Apostolskiéj, w kwestyi wyznaczania pokut na chrześcijan, którzy z obawy prześladowania, odstępowali wiary, a potém na łono Kościoła wracali, i z upoważnienia Rzymu takowe pokuty przepisał i określił. To dało powód niejakiemu Felicyssymowi, kapłanowi złych obyczajów, do wszczęcia schyzmy w kościele Kartagińskim, gdzie stronnicy tego odszczepieńca, ogłosili Biskupem Fortunata, księdza także niesfornego a trzymającego z Felicyssymem. Sprawa wytoczoną została przed Papieża świętego Kornelego zasiadającego wtedy na stolicy Apostolskiéj, który przy prawéj władzy utrzymał świętego Cypryana, a zbuntowanych przeciw niemu duchownych wyklął.

Gdy w pierwszych latach panowania Waleryana, i kościół Kartagiński zażywał większego pokoju, Święty osiadłszy w Kartaginie, zajął się gorliwie około wprowadzenia ścisłéj karności kościelnéj w całéj swojéj dyecezyi. Zgromadził był kilka Soborów, na których wydanemi postanowieniami, poznosił wiele nadużyć, które wkradły się były pomiędzy wiernych. Wtedy to, napisał on wiele rozpraw, odezw Biskupich i dzieł, wymierzonych przeciw panującym podówczas błędom, w których pozostawił świetne zabytki, tak swojéj głębokiéj nauki, jak i znakomitego daru pisarskiego.

Przez pewien czas był przekonania, że chrzest udzielony przez kacerzy jest nieważnym. Prowadził nawet w téj mierze piśmienną z Papieżem świętym Stefanem rozprawę, który przeciwne utrzymywał zdanie, a które było prawdziwém, i któremu w końcu poddał się i Cypryan.

Święty ten Biskup, pracował gorliwie w winnicy Pańskiéj, kiedy nowo przybyły do Kartaginy Wielkorządca cesarski Aspazyusz Paterna, używszy napróżno świetnych obietnic, a następnie różnych gróźb, aby zachwiać gorliwość i stateczność w wierze Cypryana, najprzód wskazał go na wygnanie, a potém gdy Święty wręcz mu odmówił składać ofiary bożkom, wydał wyrok jego śmierci. Wysłuchawszy go Biskup, rzekł: „Dzięki Ci Panie, że duszę moją już wywieść raczysz z więzów tego ciała.” Gdy przybył na miejsce stracenia, kazał dać katowi dwadzieścia pięć sztuk złota, dla wynagrodzenia go za łaskę jaką mu wyrządzi. Zdjął z siebie dalmatykę, krzyż Biskupi i komżę, które złożywszy oddał księżom będącym przy nim; potém sam zawiązał sobie oczy, ukląkł i kat ściął mu głowę, gdy tymczasem obecni chrześcijanie zarzucili go płachtami, aby na nie zebrać krew jego i zachować jako relikwie. Umęczony został 14 Września roku Pańskiego 261.

Pożytek duchowny

Kiedy święty Korneli Papież, przed swojém męczeństwem zostawał na wygnaniu, święty Cypryan, już wtedy Biskup Kartagiński, pisywał do niego listy z których ten Papież wielkiéj doznawał pociechy. Gdy widzisz kogo w strapieniu, zwłaszcza z osób dla których ze szczególną powinieneś być miłością, nieomieszkaj według możności twojéj przynieść im jaką pociechę.

Modlitwa (Kościelna)

Błogosławionych męczenników Kornelego Papieża i Cypryana Biskupa, niech nam Panie doroczna uroczystość ich pośrednictwo wyjedna, aby oni wstawiając się za nami polecili nas miłosierdziu Twojemu. Przez Pana naszego i t. d.

Na tę intencyą: Zdrowaś Marya.

Żywoty świętych Pańskich o. Prokopa kapucyna (1882), s. 787–789.

Nauka moralna

Na podstawie wydania z 1937 r., s. 743

Dziwne to i uwagi godne, że wszyscy sekciarze i krzewiciele błędów, którzy z powodu obrażonej dumy i fałszywej ambicji uczynili rozbrat z Kościołem Chrystusowym, nie szukali zwolenników pomiędzy poganami, nawracając ich do chrześcijaństwa, lecz zachęcali do odszczepieństwa chrześcijan, których przodkowie doznawali dobrodziejstw Ewangelii św. Tacy są o tyle niebezpieczni dla Kościoła, że złość i chytrość swoją ukrywają pod płaszczykiem świątobliwości i pozornej troskliwości o cielesne i duchowe dobro katolików i tym sposobem starają się uwikłać ich w swe sieci. Przed takimi obłudnikami ostrzegał Cyprian owieczki swoje, przypominając im słowa, które wyrzekł Pan Jezus do Piotra: „Ty jesteś Piotr (tj. opoka), a na tej opoce zbuduję Kościół, a bramy piekielne nie przemogą go. Tobie oddam klucze Królestwa niebieskiego. Paś jagnięta, paś owce Moje”. Chociaż Chrystus po zmartwychwstaniu swoim dał równą władzę apostołom, to jednak tylko na jednego z nich przelał zwierzchnictwo nad Kościołem i zarządem jego. Piotrowi przyznał najwyższą godność dla dobra jedności Kościoła. Kto nie uznaje jego jedności, czy ma mocną wiarę? Kto się tej jedności opiera, czy należy jeszcze do Kościoła? Wszakże św. Paweł mówi: „Jedno ciało, jedna dusza, jedna nadzieja, jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg”.

Tę jedność stwierdzać, za nią walczyć, przy niej silnie stać winni biskupi, naczelnicy Kościoła, aby dać dowód, że cały episkopat jest jeden i niepodzielny. Jeden i jednolity jest episkopat, a biskup jako jednostka ma znaczenie tylko o tyle, o ile się czuje częścią całości. Jeden tylko jest Kościół, chociaż się dzieli na wielość, tak jak jest wiele promieni słonecznych, ale jedno tylko światło, wiele konarów i gałęzi, ale wszystkie z jednego pnia wyrastają. Jeśli odłamiesz gałązkę od drzewa, gałąź ta nie przystroi się liściem i kwieciem, lecz uschnie. Odłącz strumień od źródła, a strumień wyschnie. Tak Kościół oświeca swymi promieniami świat cały, ale światło jego jest tylko jedno; rozpościera swe konary na wszystkie strony świata, ale pień jest tylko jeden. Komu Kościół nie jest matką, temu Bóg nie będzie Ojcem. Nie ma zbawienia poza Kościołem. Kto nie uznaje tej godności, temu obojętna wiara w Boga Ojca i Syna, obojętne życie i wiekuiste zbawienie.

Tags: św Korneliusz św Cyprian z Kartaginy „Żywoty Świętych Pańskich” o. Prokopa Kapucyna męstwo czystość jedność
Creative Commons License
citatio.pl by Citatio.pl is licensed under a Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported License.