Citatio.pl
2020-09-16

Mowa 93 na post wrześniowy – św. Leon Wielki

Św. Leon Wielki, Mowy (Księgarnia św. Wojciecha), 1958, s. 424–426.

  1. Najmilsi! Wszelkie wpajanie praw Bożych w serca wiernych zmierza przede wszystkim do tego, żeby się nauczyli panować miłością prawą nad nieprawą i upodobaniem w sprawiedliwości rugowali żądzę grzeszenia, stosownie do słów Pisma św.: „nie chodź za pożądliwościami twymi i odwracaj się od twej woli” (Ekl. 18, 30. Por. Rzym. 6, 12.; 13, 14). Co może oznaczać ten zakaz ulegania namiętnościom, skoro widzimy w duszach ludzkich także i liczne dobre pożądania i chwalebne chęci? Oto niedopuszczanie takich tylko pożądań i zaniechanie takich chceń, które wyłącznie z nas się rodzą. Aby więc człowiek odróżniał pożądania, z Boga pochodzące, od swoich, słusznie mu powiedziano: „nie chodź za pożądliwościami twymi”! Wiedząc, które są jego tylko własne, ma ich unikać, Nie bez powodu zatem Pan w pozostawionej nam modlitwie kazał mówić do Boga: „bądź wola twoja” (Mt. 6, 10), a nie „dziej się wola nasza” tj. pochodząca z podniety naszego ciała, a nie z natchnienia Ducha Św. Bez trudności zaś rozumiemy, skąd powstaje w nas owo chcenie, któremu zawsze należy się opierać, gdy pomyślimy, żeśmy dziećmi Adama, i gdy nie wątpimy, że po grzechu prarodzica rodzaju ludzkiego w odroślach musi być to samo skażenie, co w korzeniu (Rodz. 8, 21; Rzym. 7. 23). Chociaż zaś przez laskę Pana naszego Jezusa Chrystusa nie jesteśmy już starym, ale nowym stworzeniem (2 Kor. 5, 17; Dz. 43, 19; Obj. 21, 5), chociaż niebieski człowiek ziemskiego przeobraził całkowicie, to jednak niezbędna jest nam walka z pożądliwością cielesną, dopóki żyjemy w ciele. Tylko na dobre wychodzi to duszy, oddanej Bogu, gdy lęka się upadku i ma co przezwyciężać. Boć „moc w słabości doskonalszą się staje” (2 Kor. 12, 9). Co nas ćwiczy w odporności, to nas do chwały prowadzi.
  2. Musimy zatem, najmilsi, odwracać się od wszystkiego, co nas zdradliwym uwodzi powabem, i zakonem Bożym przezwyciężać „zakon grzechu będący w członkach naszych” (Rzym. 7, 23). Choćby nawał ponęt przez wszystkie zmysły wabił nas w swe sidła, dusza, w Bogu widząca swe najwyższe dobro i prawdziwe szczęście, będzie się rozkoszowała przestworzem mądrości i światłem prawdy w klarownej ducha dziedzinie. Boć czyż rozumny człowiek, zastanawiając się nad sobą i sumiennie oceniając wszystkie czyny swoje, w niegodnym postępowaniu znajdzie choć cząstkę tego zadowolenia, jakie mu daje rzetelna prawość? Albo czyż będzie mógł porównać przyjemności zmysłowe z tym, co mu chłonność duchowa dostarczy? Najmniejszego pojęcia o wartości cnoty nie zdobędzie i nie zakosztuje nigdy słodyczy zbożnego życia ten, kto woli zarastać nieczystości brudem, niźli jaśnieć świętości niezrównanym blaskiem. Nie podobna przypuścić, żeby serce ludzkie oczywiście nie na wskroś niewolnicze – tak samo skore było do brania jak niebrania odwetu; albo też żeby niesprawiedliwe przywłaszczanie cudzego taką samą sprawiło mu radość, jak uczciwe wydatkowanie własnego dobra. Więcej bez porównania szczęścia daje wstrzemięźliwy umiar, niż rozrzutne marnotrawstwo. Więcej spokoju mają pokorni, niżli pyszni. Głębsza też to dusza, co mając do wyboru rzeczy dozwolone i niedozwolone, za pewniejsze uważa to, co jej niebo obiecuje, niż co przyziemna daje miłość. Chcąc jednak na tak wzniosłej drodze czynić postęp i rzeczywiście odzierżyć panowanie nad swoim ciałem, dusza religijna musi je ujarzmić postnymi ćwiczeniami. Postem oczywista można by nazwać każdy rodzaj wstrzemięźliwości; ale właściwie słowo post oznacza uszczuplenie jedzenia. Dobrowolne bowiem niejedzenie ma teraz odrabiać tę szkodę, jaką wyrządził zjedzony owoc, przywłaszczony przez człowieka na przekór zakazowi, kiedyś tam, w samym początku (Rodz. 3, 1). Tam żądza spowodowała ranę, tutaj wstrzemięźliwość ma przywracać zdrowie.
  3. Każdy czas nadaje się do stosowania tego lekarstwa. Najodpowiedniejszym jednak jest ten, który wybrali Apostołowie i ustaliło prawo. Dlatego i obecnie, we wrześniu, podobnie jak to czynimy w innych porach roku, uświęcajmy siebie środkami, oczyszczającymi dusze. Gdy ten wspólny cel przyświecać będzie trzem ćwiczeniom: modlitwie, jałmużnom i postom, Bóg miłosierny wysłucha prośby nasze, wybaczy grzechy i doda nam sił do trzymania żądz w karbach, przez Jezusa Chrystusa, tego Pana naszego, który z Ojcem i z Duchem Św. żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
Tags: św Leon Wielki post suche dni
Creative Commons License
citatio.pl by Citatio.pl is licensed under a Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported License.