Citatio.pl
2020-10-18

Św. Łukasza Ewangelisty

Żył około roku Pańskiego 64.

(Żywot jego napisany był przez świętego Hieronima.)

Święty Łukasz nazwany Ewangelistą, dla tego że jest jednym z tych czterech Apostołów których Duch Święty do ułożenia Ewangelii wybrał, był rodem z Antyochii, miasta znacznego położonego w Syryi. Urodzony w pogaństwie, nawrócony został do wiary chrześcijańskiéj przez świętego Pawła Apostoła, którego był krewnym. Późniéj zaś stał się jednym z najulubieńszych jego uczniów, nieodstępnym towarzyszem jego apostolskich wycieczek, a w końcu i jego najwyższéj powagi dziejopisarzem.

W młodym wieka znakomicie już w naukach wykształcony, biegle posiadał język grecki, i dlatego niektórzy utrzymują, że lubo w Syryi zrodzony z pochodzenia był grekiem. Oddawał się wyłącznie nauce lekorskiéj, o czém wyraźnie święty Paweł wspomina w liście swoim do Koloseńczyków w tych słowach: „Pozdrawia was Łukasz, lekarz najmilszy” 1. Święty Hieronim powiada, iż w zawodzie tym był on bardzo biegłym, jak również i w sztuce malarskiej. Niesie najdawniejsze kościelne podanie, że odmalował był wizerunki brane z natury: Pana Jezusa i przenajświętszej Maryi Panny. Z pierwszych żaden się nie przechował do czasów późniejszych; z obrazów zaś Matki Bożéj o dwóch szczególnie wiemy, z których jeden znajduje się w Rzymie, w kościele przenajświętszéj Maryi Panny Śnieżnéj, a drugi w kraju naszym w kościele w Częstochowie umieszczony tam w roku 1382 po przeniesieniu go najprzód z Jerozolimy do Carogrodu, następnie do kilku miejsc innych, aż ostatecznie do Polski.

Gdy święty Paweł roznosząc słowo Boże pomiędzy pogany, przybył do Antyochii zastał tam świętego Łukasza już mężem dorosłym, a w kraju całym znanym ze znakomitego rozumu i wykształcenia, jako też i nieposzlakowanej prawości, lecz pogrążonego w błędach pogaństwa, w których był wychowany. Po pierwszéj rozmowie jaką Łukasz. miał z tym świętym krewnym swoim, łaska, Boska go oświeciła, przyjął Chrzest, stał się nieodstępnym towarzyszem Pawła, i z nim z Troady i Macedonii, udał się do Grecyi. W téj podróży dostąpił wielkiej pociechy, gdyż spotkał się i bliżéj zapoznał się z Apostołami i Uczniami Chrystusa Pana, i wywiedział się od nich o wielu szczegółach tyczących się Jego życia, męki, zmartwychwstania, cudów i nauki. Przytém wtedyto także poznał przenajświętszą Maryą Pannę, a miał to szczęście, że późniéj w napisanéj przez siebie Ewangelii umieścił w niej, więcéj niż inni Ewangelistowie szczegółów i Jéj Saméj i dzieciństwa Pana Jezusa tyczących się, a o czém z jéj własnych ust się dowiedział. Jemu także zawdzięczamy całą przecudną pieśń Matki Bożéj zwaną Magnificat, którą taką w swojéj Ewangelii wypisał, jak go Sama Marya wyuczyła.

Około roku Pańskiego 53, kiedy przebywał w mieście Achai, natchnął go Duch Święty do spisania świętéj Ewangelii, którą już i Apostołowie, a potém cały Kościoł przyjął, jako jednę z ksiąg Pisma Bożego. Wspomina o niéj także święty Paweł w drugim liście swoim do Koryntyan, który im właśnie święty Łukasz zawiózł. „Posłaliśmy téż do was”, pisze święty Apostoł, „teraz z Tytusem brata” (a tym był święty Łukasz), „którego chwała jest w Ewangelii, po wszystkich kościołach. A nietylko, ale téż postanowion jest od Kościołów za towarzysza pielgrzymowania naszego, ku téj łasce która była szafowana od nas ku chwale Pańskiéj” 2. Także nie masz wątpliwości, że święty Paweł mówiąc o swojej Ewangelii w drugim liście do Tytusa, mówi o Ewangelii świętego Łukasza.

Święty Paweł przez cały czas pobytu swojego w Macedonii, przebiegając z kolei wszystkie prawie miasta Grecyi, miał zawsze przy sobie świętego Łukasza, a przy każdéj sposobności objawiał szczególną miłość i szacunek jakiemi był dla niego przejęty. W drugim liście swoim do Koryntyan nazywa go bratem i wychwala nietylko z jego świątobliwości, lecz oraz i z gorliwości największéj. W tém téż liście powiada, iż był on sławnym z tego we wszystkich kościołach, nazywa go Apostołem kościołów i chwałą Jezusa Chrystusa 3.

Święty Łukasz posłany do Koryntu z tym znowu drugim listem Pawła, z wielkim dusz pożytkiem szerząc chwałę Bożą, niezmordowanie pracował w téj żyznéj winnicy Pańskiéj. Wkrótce po jego tam przybyciu, połączył się z nim i święty Paweł, i ztamtądto pisząc do Rzymian, polecał im świętego Łukasza, którego łacińskim narzeczem nazywał Lucyuszem, krewnym swoim. Z Koryntu udali się razem do Azyi przez Macedonią. Gdy wylądowali w Cezarei Palestyńskiéj, święty Łukasz wszelkiego dokładał starania, aby odwieść Pawła od zamiaru udania się do Jerozolimy, gdyż usłyszał był od proroka Agaba przepowiednię, że go tam uwiężą i wydadzą poganom. Lecz widząc, że pomimo tego iż wiedział co go czeka święty Apostoł narodów podróż tę przedziębierze, Łukasz go nieodstąpił, udał się razem z mim i wtedy odwiedził świętego Jakóba.

Święty Paweł w istocie uwięziony został w Jerozolimie przez Lizyasza, i przez niego odesłany do Feliksa Wielkorządcy Ziemi Żydowskiéj, który go przez dwa lata trzymał w Cezarei, a gdy sam z urzędu schodził, dla przypodobania się Żydom, zostawił Pawła w więzieniu. Łukasz, chociaż nie podzielał jego kajdan, był jednak uczestnikiem jego niewoli: nieodstępował go bowiem ani na chwilę, a gdy tenże Apostoł popłynął do Rzymu zaappellowawszy w sprawie swojéj do cesarza, i tam mu towarzyszył wiernie. Wiadomo zaś z listów świętego Pawła, jak wiele w téj podróży na morza ucierpieli. Gdy zaś przybyli do Rzymu, przy końcu roku Pańskiego 61, a Paweł znowu schwytany przez dwa lata trzymany był w ciemnéj piwnicy, Łukasz i tam był ciągle przy nim, pomimo niebezpieczeństw na jakie się narażał wśród pogan, pałających nienawiścią do chrześcijan. Święty Paweł pisząc z więzienia do Koloseńczyków, wspomina o świętym Łukaszu i o kilku innych swoich uczniach, którzy mu byli największą w jego uciskach pociechą: „Pozdrawiają was Łukasz lekarz najmilszy i Demas” 4, a w liście w tymże czasie pisanym do Filemona powiada: „Pozdrawia cię Epatras współwięzień mój w Chrystusie Jezusie, Marek Arystarchus i Łukasz pomocnicy moi” 5.

Przy końcu to téj niewoli świętego Pawła w roku Pańskim 63, święty Łukasz napisał księgę Dziejów Apostolskich, to jest historyą ważniejszych czynów, dokonanych przez Apostołów Chrystusa Pana, i tego wszystkiego co bardziéj nadzwyczajnego i ważnego zaszło w tych pierwszych chwilach powstającego Kościoła. W Ewangelii swojéj, pozostawiwszy nam historyą życia Chrystusa Pana, w téj znowu księdze, spisał dzieje założenia i utrwalenia się Kościoła Jego. Jestto wierne i treściwe opowiadanie postępu, jaki czyniła wiara chrześcijańska w trzydziestu latach po Wniebowstąpieniu Pańskiém. Wykazuje on tam, powiada święty Jan Złotousty, spełnienie się różnych wypadków zapowiedzianych przez Syna Bożego: zstąpienie Ducha Świętego, przedziwną przemianę jaką on sprawił w Apostołach: widzimy tam wzór doskonałości chrześcijańskiéj w obrazie życia pierwszych chrześcijan, powszechnie spełniających najwznioślejsze cnoty. Podziwiamy cudowne działanie Ducha Świętego w nawróceniu pogan, i w ogólności patrzymy na ten cud nad cudami, jakim było założenie Kościoła Chrystusowego wśród świata pogańskiém zepsuciem przesiąkniętego. Święty Łukasz daje tej księdze tytuł Dziejów Apostolskich, abyśmy tém łatwiéj poznali, że Apostołowie Kościół Chrystusowy założyli, gdy widzimy że ich samych historya, jest historyą początków chrześcijaństwa. Święty Łukasz i dla tego ułożył tę księgę, aby przez rzetelne opowiedzenie wszystkiego co się tyczyło Apostołów Piotra i Pawła, najskuteczniéj wystąpić przeciw fałszywym historyom o Apostołach, w tymże czasie w obiegu będącym. Cokolwiekbądź, i tę Księgę pisał on z Ducha Świętego, albo ściśle mówiąc, sam Duch Święty użył go za narzędzie do jéj ułożenia, i ona téż równie jak jego Ewangelia, do Ksiąg Nowego Testamentu należy. Prócz tego żadnych innych własnych pism nie pozostawił, tylko list świętego Pawła do Żydów na język grecki przełożył.

Święty Paweł po dwóch latach więzienia w Rzymie, wypuszczony na wolność, odbył kilka podróży nietylko po Włoszech, lecz i w odleglejsze kraje. Zwiedził Azyą i Grecyą, a wszędzie towarzyszył mu święty Łukasz, i już go aż do jego męczeńskiéj śmierci nie odstąpił. Święty Epifaniusz pisze, że po zgonie świętych Piotra i Pawła, święty Łukasz, tymże co oni ożywiony duchem, spadkobierca ich gorliwości, z wielkim dusz pożytkiem ogłaszał Chrystusa we Włoszech, w Galii, Dalmacyi i Macedonii. Owszem greccy starożytni pisarze kościelni upewniają, że zaniósł Ewangelią świętą do Egiptu, Tebaidy i Libii, zakładając wszędzie królestwo Boże, zasiewając to ziarno Ewangeliczne, które potém w tych krajach właśnie wydało takie mnóstwo Męczenników, Wyznawców i świętych Pustelników. Lecz bez względu na kraje, które święty Lukasz osobiście pracami swojemi apostolskiemi tak użyznił, czyż jest jaki kraj w świecie, któryby temu Apostołowi nie zawdzięczał światła wiary świętéj, roznoszonego przez jego Ewangelią i przez jego Dzieje Apostolskie, z których pier- wsza jest historyą Syna Bożego na ziemi, a druga historyą założonego tu Jego Kościoła.

Święty Hieronim utrzymuje iż zszedł z tego świata mając lat ośmdziesiąt cztery, całe życie w nieposzlakowaném dziewictwie spędziwszy. Święty Grzegorz Nazianzeński, święty Paulin i święty Gaudenty nie wątpią, że męczeńską śmiercią ukoronował życie tylu trudami dla chwały Bożéj uświęcone. Nicefor wielkiéj powagi pierwszych czasów kościoła pisarz, powiada, że poniósł śmierć za wiarę od pogan, którzy go na drzewie oliwném zawiesili. Prócz tego Święty ten i przez całe życie wiele dla Chrystusa ucierpiał, i dla tego Kościół w dzisiéjszéj modlitwie wspomina o tém. Poniósł śmierć męczeńską 18 Października w mieście Achaja, około roku Pańskiego 64.

Pożytek duchowny

Dlatego że Święty Łukasz ze wszystkich Ewangelistów najwięcéj o Matce Bożéj pisał, jako téż i o dzieciństwie Pana Jezusa, o czém najlepiéj od Niéj mógł się dowiedzieć, ma on chlubny przydomek Ewangelisty Maryi Panny, i wnosić można że po świętym Janie Ewangeliście on ze wszystkich Apostołów był w największych u Niéj względach, i szczególną Ją czcią i miłością otaczał. Udawaj się więc do jego pośrednictwa, aby i w twojém sercu rozbudziło się jak najwyższe do Maryi nabożeństwo, a przez to żebyś będąc u Niéj w łaskach, wszelkich łask Boskich najłatwiéj dostąpił.

Modlitwa (Kościelna)

Niech za nami wstawić się raczy, prosimy Cię Panie, święty Twój Ewangelista Łukasz, który krzyże swoje dla chwały Imienia Twojego chętnie całe życie dźwigał. Który żyjesz i królujesz i t. d.

Na tę intencyą: Zdrowaś Marya.

Żywoty świętych Pańskich o. Prokopa kapucyna (1882), s. 891–893.

Nauka moralna

Na podstawie wydania z 1937 r., s. 836–837

Święci Ewangeliści: Mateusz, Marek, Łukasz i Jan mogli i chcieli podać nam czystą prawdę o życiu, nauce, dziełach i cierpieniach Pana Jezusa, gdyż dwaj spomiędzy nich byli apostołami, a drudzy dwaj długoletnimi uczniami i towarzyszami świętych Piotra i Pawła.

Że nam szczerą prawdę podać chcieli, za to nam ręczy: a) zacność i świątobliwość ich charakteru i całego żywota. Prześladowano ich za wiarę i naukę ich Pana i Mistrza, ale nie można im było zarzucić fałszu i nigdy nie padł na nich choćby cień niemoralności; b) sposób opowiadania, pełen prostoty, umiarkowania i szczerości. Mówią o rzeczach niepodobnych do wiary, cudach, wskrzeszeniach, a nie dziwią się, nie zapierają się własnych grzechów i uchybień, piszą, jak oskarżano, lżono i spotwarzano ich Mistrza, a nie bronią Go. W ten sposób przemawia tylko sumienny zwolennik prawdy; c) ich śmiałość. Sprawozdania swoje spisywali w oczach żydów, nienawidzących Jezusa i działania Jego, czyhających na sposobność, aby ich schwytać na kłamstwie, niedokładności lub przesadzie i ukuć stąd broń przeciw chrześcijanom; d) nareszcie wzgląd na następstwa. Wiedzieli przecież, że pisma ich nie tylko im nie przyniosą korzyści, ale wiele nieprzyjemności, niebezpieczeństw, a może o śmierć ich przyprawią. Któż by się dopuścił kłamstwa, które by mógł śmiercią przypłacić?

  1. Autorowie czterech Ewangelii musieli powiedzieć prawdę, gdyż: a) przedstawiają nam Chrystusa Pana jako męża tak wzniosłego i tak doskonałego pod względem religijnym, moralnym i społecznym, że nikt z pisarzy późniejszych nie zdołał nam skreślić szczytniejszego ideału. Wnosić stąd należy, że byli świadkami całego życia i działania Pana Jezusa w różnych czasach, miejscowościach i okolicznościach i że tylko o tym nam do noszą, co sami widzieli, lub o Nim słyszeli; b) głoszone przez Zbawiciela prawdy i nauki wypowiadają w sposób tak nowy, przystępny i przemawiający do przekonania i rozumu, że najsłynniejsi filozofowie wszystkich czasów nie wpadli na podobny pomysł i system prawd i ustaw. Nie mogły przeto Ewangelie być ich wymysłem, lecz były szczerym i prawdziwym echem tego, czego Chrystus Pan uczył i co głosił.
  2. Wrogowie chrześcijaństwa nie mogli dotychczas mimo najlepszej chęci zarzucić Ewangelistom kłamstwa lub pomyłki.
  3. Nie ulega wątpliwości, że kłamstwo, czczy wymysł, urojenie, nigdy się długo nie utrzyma i nie stanie się podstawą rozpowszechnionego po wszystkich narodach i krajach szczęścia, cnoty i świątobliwości, religia zaś chrześcijańska, oparta na opowiedzianych w Ewangeliach naukach i czynach Jezusa Chrystusa, gdziekolwiek się rozpowszechniła, tam zaszczepiła oświatę, czystość obyczajów, wyższą ogładę i cnotliwe życie. Nie podobna więc przypuszczać, iżby autorowie Ewangelii mieli nam podawać czcze wymysły, fałsze i urojenia. Dlatego rozczytujmy się pilnie w Ewangeliach świętych, tej niewyczerpanej skarbnicy łask i prawd Boskich.

Footnotes:

1

Kolos. IV. 14.

2

2 Kor. VIII. 18–19

3

2 Kor. VIII. 23.

4

Kolos. IV. 14.

5

Filem. 23–24.

Tags: św Łukasz Ewangelista „Żywoty Świętych Pańskich” o. Prokopa Kapucyna Ewangelia męczennik św Paweł Matka Boska Częstochowska
Creative Commons License
citatio.pl by Citatio.pl is licensed under a Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported License.