Citatio.pl
2020-12-08

Niepokalane Poczęcie Przenajświętszéj Maryi Panny

Uroczystość ta ustanowiona została około roku Pańskiego 1000,

(Treść nauki Kościoła o téj Tajemnicy.)

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia przenajświętszéj Maryi Panny, jest obchodem pamiątki téj błogosławionej chwili, w któréj Matka Boża żyć zaczęła w żywocie matki Swojéj świętéj Anny. Nazywa się zaś to Jéj poczęciem Niepokalaném dla tego, że Ona jedna, ze szczególnego przywileju Boskiego, od pierwszéj chwili życia, była wolną od skazy grzechu pierworodnego, z którą każde inne dziecię na ten świat przychodzi. Lecz żeby lepiéj ocenić, jak wielkim, a należącym się Maryi było to wyjatkiem, trzeba przypomnieć sobie naukę Kościoła o grzechu pierworodnym, a która jest następującą.

Pan Bóg, stworzył pierwszych naszych rodziców Adama i Ewę w stanie łaski i niewinności. Przywilej ten sprawiał że człowiek był miły Bogu, miał prawo do Jego miłości, i w sobie żadnych złych skłonności nie doznawał. Gdyby w tym stanie byli wytrwali nasi pierwsi rodzice, wszyscy ludzie z nich pochodzący, byliby w nim także rodzili się. Lecz tak się nie stało: Adam i Ewa, nieposłuszeństwem zgrzeszyli przeciw Bogu, i w skutek tego sprawiedliwość Boska pozbawiła ich stanu łaski i niewinności: to jest stali się oni nieprzyjaciołmi Boga, przedmiotem Jego słusznéj nienawiści i skłonnymi do złego. Takimi już będąc gdy mieli dzieci, i dzieci te rodziły się nie innemi jak takiemi jakimi stali się ich rodzice po upadku. Następnie synowie i córki Adama i Ewy mając potomstwo, znowu takież same wydawali na świat, i w skutek tego każdy z rodzących się jest istotą obrzydliwą w oczach Boga i skłonny do grzechu, i to się nazywa skazą grzechu pierworodnego od któréj nikt nie jest wolnym.

Nieprzebrane miłosierdzie Boże, przyniosło jednak i na to ratunek. Syn Boży stał się człowiekiem, przebłagał męką i śmiercią Swoją słuszny gniew Boży, i między innemi postanowił Sakrament Chrztu świętego, przez który dusza, i to dopiéro po jego przyjęciu, oczyszczona zostaje z onéj skazy grzechu pierworodnego i staje się miłą Bogu.

Otóż, przenajświętsza Panna, była wolną od téj skazy od pierwszéj chwili jak Ją Pan Bóg stworzył, jak żyć zaczęła, i to jeszcze w łonie swojéj matki świętéj Anny; to jest: że jej Poczęcie było Niepokalaném, że Maryi przenajświętsza dusza nigdy, ani na najkrótszą chwilę, nie była skalaną skazą grzechu pierworodnego.

Przywiléj ten, a którego jedna tylko Marya dostąpiła, jest bez wątpienia największy jaki duszę ludzką mógł spotkać po upadku pierwszych naszych rodziców. Jest on większy od wszystkich innych chociaż tak wyjątkowych przywilejów, jakiemi Pan Bóg obsypał i obsypać, jakby powiedzieć, musiał w mierze jakby nieograniczonéj Tę, którą sobie za Matkę przeznaczał. Jestto przywiléj tak wielki, że, według zdania Ojców świętych, gdyby pozostawiono było do wyboru Maryi, albo stać się Matką Boga, ale być poczętą ze skazą grzechu pierworodnego, albo zostać poczętą bez zmazy grzechu pierworodnego, lecz nie dostąpić godności macierzyństwa Boskiego, byłaby wolała nie być Matką Syna Bożego, byle być Niepokalanie poczętą: byłaby dała pierwszeństwo swojemu przywilejowi Niepokalanego Poczęcia nawet nad przywilejem niezrównanéj godności Swojego macierzyństwa Bożego. W oczach bowiem Maryi, która znała i kochała Boga lepiéj i silniéj niż wszystkie duchy niebieskie razem uważane, żadna inna łaska, żaden inny przyprzywilej nie byłby w stanie wynagrodzić Jéj nieszczęścia, jakiém byłoby to dla Niéj, gdyby chociażby na najkrótszą chwilę życia, dusza Jéj miała pozostawać w stanie niełaski, w stanie obrzydzenia przed Bogiem. Z drugiéj znowu strony, Pan Bóg obdarzając Ją jako Matkę Swoję wszystkiemi łaskami i darami jakiemi tylko mógł istotę stworzoną obdarzyć, w żaden sposób nie mógł odmówić Jéj tego przywileju za który Ona Sama wszystkie inneby oddała. Stworzył Ją tedy Niepokalaną, przeczystą, wolną od cienia najmniejszéj na duszy skazy, i to od pierwszéj chwili Jéj życia, według tych słów Pisma Bożego, które Kościół właśnie do Niepokalanéj Panny Maryi stosuje: „Wszystka jesteś piękna przyjaciółko moja, a nie masz w Tobie zmazy” 1.

Początek Bulli Ojca świętego Piusa IX-go, który ten przywiléj Matki Bożéj, od najpierwszych czasów Kościoła wyznawany powszechnie, ogłosił jako należący do Artykułów wiary świętéj, tak streszcza o nim naukę katolicką.

„Bóg najwyższy, którego drogi pełne miłosierdzia i nieomylnéj prawdy, którego wola jest wszechmocnością, a którego mądrość dosięga silnie od krańców do krańców wszystktiego, a wszystko słodko urządza, gdy od wieków przewidział opłakany całego rodu ludzkiego upadek z grzechu Adama wypływający, i w wyrokach Swoich tajemniczych, pierwsze największe dzieło Swojéj dobroci, przez Wcielenie się Słowa, spełnić postanowił, a to w tym celu aby człowiek wbrew miłościwym nad nim zamiarom Bożym złością szatańską w grzech wplątany, nie zaginął, i aby to co w pierwszym Adamie upadło, w drugim to jest w Chrystusie, szczęśliwie powstało, — od początku i przed wiekami, dla Jednorodzonego Syna Swojego Matkę z któréj wcieliwszy się narodziłby się w czasie, wybrał i przeznaczył, i tak dalece nad wszystkie stworzenia umiłował, że w Niéj jednéj najwięcéj Sobie upodobał. Dla tego, przekładając Ją wyżéj nad wszystkie duchy Anielskie, i nad wszystkich Świętych, wszelkich niebieskich darów obfitością, ze skarbu Bóstwa Swojego zaczerpniętą, tak przedziwnie Ją napełnił, że Ona od wszelkiéj skazy grzechowéj wolna i całkiem piękna i doskonała, taką posiada nieskazitelność i pełność świętości, jakiéj, prócz Samego tylko Boga, wyższéj ani wyobrazić sobie nie można, i do któréj nawet pojęcia, nikt prócz Boga dojść nie może. Jakoż, wypadało koniecznie, aby promieniami najwyższéj świętości zawsze przyozdobiona jaśniejąc, i nawet od skazy grzechu pierworodnego całkiem wolną będąc, najzupełniejsze zwycięstwo odniosła nad przeklętym wężem Matka tak czcigodna, której Bóg Ojciec, jednorodzonego Syna Swojego z Istoty Swojéj zrodzonego a Sobie równego, tak dać postanowił, aby z natury Swojéj był On jednym i tymże samym wspólnym Boga Ojca i przenajświętszéj Panny Synem” 2.

Lecz w tym przywileju tak wielkim Maryi, że ona jedna od chwili Swojego poczęcia była wolną od skazy grzechu pierworodnego, i od téj chwili jest świętszą od wszystkich najświętszych duchów niebieskich jakie kiedy istniały i istnieć miały, zawierały się dwa prócz tego przywileje, których żadna inna istota stworzona nie posiadała. Uświęcenie bowiem Jéj było nietylko niezwłoczne to jest że świętą stworzona została, owszem najświętszą, jako przeznaczona na Matkę Boga, lecz prócz tego, od téj świętości odpaść nie mogła, i w Niéj bezustannie wzrostu nabierała. Adam i Ewa byli wprawdzie także stworzeni w stanie łaski uświęcającéj, lecz mogli od niéj odpaść i w istocie stracili ją, podobnież jak Aniołowie którzy się zbuntowali. Lecz Marya od chwili Swojego poczęcia, otrzymała i łaskę utwierdzającą Ją raz na zawsze w świętości, tak, że w skutek tego daru nie mogła jéj postradać. Téj łaski dostąpili wprawdzie i Apostołowie po odebraniu Ducha Świętego, ale prócz tego że dostąpili jéj dopiéro wtedy, a przedtém byli grzesznikami, nie byli oni wolnymi od grzechów powszednich i pewnych niedoskonałości, gdy tymczasem Marya, od pierwszéj chwili Swojego istnienia, była przejęta niezachwianą miłością Boga, niezachwianie jak najsilniej zjednoczoną była z Bogiem, i znowu ze szczególnéj łaski, przez całe życie Swoje pozostała wolną od najmniejszego grzechu, owszem, od cienia najlżejszéj niedoskonałości.

I nie dość na tém: bo chociaż takiż przywiléj niegrzeszenia posiadają i dusze błogosławione w Niebie, gdzie wolne są one od wszelkiéj niedoskonałości, i posiadają także świętość od któréj odpaść nie mogą, to jednak w niéj już wzrostu nabywać nie są w stanie, nie mogą w téj świętości stawać się coraz doskonalszymi. Marya zaś, ciagle coraz większego nabierała wzrostu w świętości a już od pierwszéj chwili wyższéj bez żadnego porównania od wszystkich innych świętości razem wziętych, i wznosiła się w niéj bezustannie, jakby do nieskończoności, dopókąd żyła na ziemi.

Owoż, według nauki Kościoła, za każdy postęp w doskonałości, to jest za każde współdziałanie duszy z łaską, Pan Bóg udziela nowéj i to wyższéj łaski, i tak następnie. Gdy tedy Marya, od pierwszéj chwili Swojego poczęcia, była najświętszą z najświętszych istot ziemskich i niebieskich, gdy po téj pierwszéj takiéj łasce szczególnéj i największéj, dawał Jej Pan Bóg i dalsze również w najwyższym stopniu, i gdy z każdą z nich współdziałając coraz nowe znowu otrzymywała; gdy w ciągu Jéj życia nie było chwilki ani najmniejszéj, w którejby jakiejś nie otrzymała, gdy we współdziałaniu z niemi nie zaniedbywała się nigdy, — miarkujmyż z tego, do jakiego stopnia świętości w końcu dojść musiała! Słusznie więc, jak się wyraża Bulla Ojca świętego wyżéj przytoczona, „świętość Jéj była taką, że jéj nikt prócz Boga Samego, nawet pojąć nie może”. Żaden rozum, ani ludzki ani anielski ogarnąć jéj nie zdolny, a święty Augustyn powiada, że nawet Sama Matka Boża, ponieważ nie była bóstwem, nie mogła mieć całkowitego pojęcia Swojéj jakby nieograniczonéj doskonałości. Ztąd święty Bernardyn pisze, że świętość Maryi i Jéj doskonałość, jest jakby nieskończoną, a święty Tomasz Doktor Anielski mówi: „Sam Stwórca najwyższy, wpatrując się w Nią, podziwia w Niéj arcydzieło Swojéj potęgi, dobroci, miłości i hojności” i jak się wyraża Ojciec Arżantan, zdaje się, że tak jak Aleksander Wielki, uwielbiając mądrość Dyogenesa, zawołał: że gdyby nie był Aleksandrem chciałby być Dyogenesem, tak Pan Bóg mógłby powiedzieć, że gdyby nie był Bogiem (co być nie może) chciałby być Matką Bożą.

Otóż do czego doprowadził Maryą Jéj przywiléj Niepokalanego Poczęcia, którego tajemnicę w dzisiejszéj uroczystości Kościoł Boży obchodzi. Powinniśmy przeto w niéj z całego serca dziękować Bogu że nim przenajświętszą Panną obdarzył, i całém sercem cieszyć się wraz z Niebem całém z tego Jéj, przez to właśnie, nad wszystkie istoty słusznego wywyższenia.

Pożytek duchowny

Dogmat o Niepokalaném Poczęciu Maryi, streszcza w sobie dwa dogmata zasadnicze nauki katolickiéj: o Bóstwie Pana Jezusa, i o skłonności człowieka do złego w skutek grzechu pierworodnego. Dla tego bowiem że Marya miała być Matką Boga, potrzeba było aby była wolną od skazy grzechu pierworodnego, i Ona tylko jedyny pomiędzy ludźmi stanowi w tém wyjątek. Owóż, słaba wiara w Bóstwo Zbawiciela i zapoznanie następstw grzechu pierworodnego są główném źródłem wszystkich za naszych czasów błędów religijnych. Podziwiaj więc miłosierdzie i mądrość Boga, który i dla tego w obecnym wieku chciał mieć ogłoszonym dogmat o Niepokalaném Poczęciu Maryi, aby w umysłach wiernych rozżywić pamięć tych właśnie prawd, które jawniéj lub skryciéj, dziś najpowszechniéj są zaprzeczane.

Modlitwa (Kościelna)

Boże! któryś przez Niepokalane Dziewicy Poczęcie, godny Synowi Twojemu przybytek zgotował, pokornie Cię prosimy, abyś, z przewidzianych zasług śmierci tegoż Syna Twojego od wszelkiéj skazy grzechu Ją zachowując, i nam za Jéj pośrednictwem z grzechów oczyszczonym dał dojść do Ciebie. Przez tegoż Pana naszego i t. d.

Na tę intencyą: Zdrowaś Marya.

Żywoty świętych Pańskich o. Prokopa kapucyna (1882), s. 1059–1062.

Nauka moralna

Na podstawie wydania z 1937 r., s. 970

Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny streszcza w sobie dwa dogmaty zasadnicze nauki katolickiej, a to: o Bóstwie Pana Jezusa i o skłonności człowieka do złego wskutek grzechu odziedziczonego po pierwszych rodzicach. Stąd bowiem, że Maryja Panna miała być Matką Boga, potrzeba było koniecznie, aby była wolna od skazy grzechu pierworodnego, i Ona też tylko sama jedna pomiędzy ludźmi stanowi w tym wyjątek. Słaba wiara w Bóstwo Zbawiciela i zapoznanie następstw grzechu pierworodnego są głównym źródłem wszystkich istniejących za naszych czasów błędów religijnych. Podziwiajmy więc miłosierdzie i mądrość Pana Boga, który właśnie w tym czasie chciał mieć ogłoszonym dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, aby w ten sposób w umysłach wiernych ożywić pamięć tych właśnie prawd, które jawnie lub skrycie często były zaprzeczane.

Cieszmy się więc tym przywilejem Najświętszej Panny, a obrawszy Ją sobie za szczególniejszą patronkę w całym naszym życiu, naśladujmy Ją, strzegąc się grzechu każdego; skoro zaś szatan z pokusami prześladować nas zechce, uciekajmy się do Maryi, jako dzieci do Matki, a ta błogosławiona Dziewica weźmie nas w swą opiekę i doda nam łaski do zwyciężenia pokus.

Młodzieniec pewien przyszedł do o. Zucchi w Rzymie, aby go prosić o radę — był bowiem w rozpaczy o zbawienie swoje, a to dlatego, że nie czuł dość siły, aby się pozbyć grzesznego nałogu, z którym mu pewne potępienie groziło. Kapłan, zlitowawszy się nad nim, polecił mu odmawiać codziennie krótką modlitewkę do Najśw. Panny, tudzież wzywać Jej pomocy w każdej pokusie. Ucieszył się młodzieniec z tej rady i postanowił najsumienniej ją wypełnić. Wkrótce też doznał jej cudownego skutku. Na wezwanie Maryi uciekał szatan, a błogi spokój ze szczerym obrzydzeniem grzechu wstępował do serca młodzieńca. W cztery lata później przybył on znowu do Rzymu, prosząc o. Zucchi o spowiedź świętą, a gdy ten, dziwując się jego zupełnej odmianie, zapytał, co za przyczyna tego, odpowiedział młodzieniec: „Ojcze, to ta krótka modlitewka do Najświętszej Panny tak cudowną we mnie odmianę sprawiła”. Brzmi ona jak następuje:

Modlitwa

O Pani moja, o Matko moja! Tobie się cały ofiaruję, i abym udowodnił i okazał moje ku Tobie nabożeństwo, poświęcam Ci dzisiaj oczy moje, usta moje, uszy moje i serce moje i całego siebie zupełnie. Ponieważ zatem jestem Twoim (Twoją), o dobra Matko — przeto strzeż mnie i broń mnie, jako rzeczy i własności swojej. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

Footnotes:

1

Pieśń. IV. 7.

2

Balla dogmat. Pii IX. de Immac Conc.

Tags: Niepokalane Poczęcie Maryja „Żywoty Świętych Pańskich” o. Prokopa Kapucyna grzech pierworodny
Creative Commons License
citatio.pl by Citatio.pl is licensed under a Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported License.