Citatio.pl

Wpisy z tagiem "św Michał Archanioł":

2020-09-29

Św. Michała Archanioła

Uroczystość ta ustanowioną została w pierwszych wiekach Kościoła.

(Treść nauki Kościoła o świętych Aniołach.)

Uroczystość Świętego Michała. Archanioła, postanowiona jest przez Kościoł Boży nietylko na cześć jego, lecz i wszystkich Aniołów świętych. Obchodzi się zaś pod jego wezwaniem, gdyż święty Michał Archanioł, poczytywany był zawsze za najwyższego wodza wszystkich duchów niebieskich, i za głównego Patrona Kościoła, jak był głównym Opiekunem Synagogi Żydowskiéj, przed przyjściem Zbawiciela.

Kościoł uczy nas, że Pan Bóg stwarzając świat, stworzył najprzód Aniołów; a przeznaczając ich do Nieba, lecz nie inaczéj aż sobie na to zasłużą, obdarzył ich rozumem i wolną wolą, aby z tejże własnéj woli trwając w stanie łaski w któréj stworzeni byli, zasłużyli sobie na pozostanie w chwale wiekuistéj na zawsze. Wielka ich liczba widząc się tak doskonałymi, wzbiła się w pychę: podniosła bunt przeciw Bogu wypowiadając Mu posłuszeństwo, za co strąceni zostali do piekieł i wskazani na wieczne męki, stając się szatanami czyli złymi duchami. Ci zaś święci Aniołowie, którzy w posłuszeństwie Bogu wytrwali, utwierdzeni za to na zawsze w stanie łaski, pozostali w Niebie, gdzie otaczając tron Stwórcy najwyższego, chwalą Go bezustannie, rozpływając się w radościach miłowania Boga i wpatrywania się w Niego na wieki. Są oni sługami Bożymi, gotowymi w każdéj chwili na Jego rozkazy, i Pan Bóg używa ich do spełnienia Swoich wyroków, tyczących się wszystkich stworzeń, a szczególnie ludzi. Aniołowie to także przedstawiają Bogu nasze modlitwy. Pan Bóg używa ich do objawienia ludziom woli Swojéj, albo do spełnienia w pewnych razach cudów. Przytém, każdemu człowiekowi przydał jednego z Aniołów za stróża nieodstępnego. „Aniołom Swoim, mówi Psalmista rozkazał Pan Bóg o tobie, aby cię strzegli na wszelkich drogach twoich” 1, i znowu: „Anioł Pański w około bojących się Go, i wyrwie je.” 2

Księgi Starego i Nowego Testamentu często wspominają o tych Duchach błogosławionych, i o sprawowaniu przez nich różnych poselstw do ludzi. Trzech Aniołów w postaci ludzi objawiło się Abrahamowi, zapowiadając mu narodzenie syna. Anioł Rafał towarzyszył w podróży młodemu Tobiaszowi. Anioł Gabryel oznajmił Prorokowi Danielowi przyszłe wypadki i zapowiedział czas w którym przyjść ma Zbawiciel. Tenże Anioł przepowiadał Zacharyaszowi narodzenie się świętego Jana Chrzciciela, i zwiastował przenajświętszéj Pannie wcielenie się w Jéj przeczystém łonie Syna Bożego, pozdrawiając Ją pełną łaski i Matką Odkupiciela. Aniołowie to podobnież oznajmili Pasterzom Betlejemskim narodzenie Odkupiciela świata. Aniołowie służyli Panu Jezusowi na puszczy, i jeden z nich pokrzepiał Go na modlitwie w Ogrójcu. Aniołowie ogłosili świętym niewiastom przybyłym do grobu Pańskiego, zmartwychwstanie Zbawiciela, a po Jego Wniebowstąpieniu, zapowiedzieli Jego powtórne przyjście na ziemię, jako Sędziego żywych i umarłych w dzień ostateczny.

Wiadomo, pisze święty Grzegorz Papież, że Aniołowie dzielą się na trzy oddziały czyli Hierarchie, a każda Hierarchia na trzy rzędy. Pierwszą Hierarchią stanowią Serafiny, Cherubiny i Trony; drugą Panowania, Mocy i Potęgi, do trzeciéj należą Księstwa, Archaniołowie i Aniołowie. Serafinami są ci którzy więcej od innych gorzeją miłością Boga; Cherubini więcéj od innych posiadają światła, i takowego drugim udzielają. Pismo Boże powiada że po wygnaniu Adama i Ewy z Raju ziemskiego, Pan Bóg postawił przed wejściem do niego Cherubinów z mieczami ognistemi, strzegącemi drogi do Drzewa-żywota. Tronami są Duchy niebieskie, służące Panu Bogu jakby za Stolicę Jego majestatu. Mocami, Aniołowie obdarzeni szczególną mocą do spełniania wielkich cudów. Poęgami są ci, którzy opierają się sprawom złych duchów i niweczą ich działanie, którzy kierują pospolitemi wypadkami na ziemi, i strzegą aby siły przyrodzone w całym stworzonym świecie rozlane, właściwie działały. Zowią się téż Potęgami dla tego, powiada Grzegorz Święty, że przez to objawiają potęgę Bożą. Panowania, są to Aniołowie mający władzę nad ludźmi, a którzy przewodzą nad Aniołami niższego rzędu. Księstwami są ci, którzy głównie opiekują się krajami i państwami.

Chociaż Aniołami nazywamy wszystkie te duchy, wyłączniéj daje się to nazwisko Aniołom należącym do ósmego i dziewiątego rzędu téj Hierarchii niebieskiéj. Wyraz Anioł znaczy posłannik albo posłaniec. Aniołów używa Pan Bóg za posłanników do rzeczy zwyczajnych, a Archaniołów do wypadków nadzwyczajnych i najważniejszych. Z tego rzędu są Archaniołowie Gabryel, Rafał i Michał, i ci trzéj tylko mają własne imiona, określające ich właściwe przymioty, Michał znaczy któż jak Bóg. Gabryel wyraża potęgę Bożą. Rafał przedstawia moc Bożą uzdrawiajacą.

Pomiędzy wszystkimi tymi Duchami, święty Michał zawsze poczytywany jet za najwyższego z całego tego niebieskiego zastępu, i dla tego szczególną cześć do niego mieć powinni wierni. W dziesiątym rozdziale swojego Proroctwa pisze Daniel że tak wyraził się do niego Anioł: „A żaden nie jest pomocnikiem moim w tém wszystkiém, jeno Michał Książe wasze”, a potém przydał mówiąc o ostatecznych dniach świata: „A czasu onego powstanie Michał Książe wielki, który stoi za synami ludu twego.” 3

Lacz i dawno przed Danielem jeszcze, święty Michał objawiał się ludziom, jak o tém dowiadujemy się z listów świętego Judy Apostoła, który powiada że ten Archanioł skrył przez ludem Izraelskim grób Mojżesza, aby mu Żydzi, skłonni do bałwochwalstwa, nie oddawali czci jak Bogu. 4 Święty Jan w swoich Objawieniach, opisuje także walkę jaką święty Michał staczał ze złemi duchami: „I stała się wielka bitwa na Niebie, pisze on, Michał i jego Aniolowie, walczyli ze smokiem: to jest z Lucyferem, i smok walczył i aniołowie jego to jest szatani. I nie mogli się ostać, ani miejsce ich odtąd znaleziono jest w Niebie. I zrzucon jest on smok, wielki wąż starodawny którego zowią dyabłem i szatanem, który zwodzi wszystek świat i zrzucony jest na ziemię i aniołowie jego z nim są zrzuceni.” 5 Święty to Michał także okazał się Jozuemu, gdy on przebył rzekę Jordamu, a zapytany wtedy od niego kim jest, odpowiedział: „Jestem Hetman wojska Pańskiego.” 6 Tenże Archanioł objawił się był Gedeonowi, aby skłonić go do wyzwolenia ludu Tzraelskiego z niewoli Moabitów; a niektórzy pisarze kościelni utrzymują, że on to także przedstawiał Majestat Boski i w krzaku ognistym, który widział Mojżesz, i na górze Synai, gdy tenże rozmawiał z Bogiem. Wszyscy przytém zgadzają się na to, że Aniołem okazującym się Panu Jezusowi w Ogrójcu, był Michał Archanioł. Lecz i od czasów Chrystusa Pana, święty Michał, w wielu miejscach świata chrześcijańskiego objawiał się, na dowód swojéj szczególnéj nad Kościołem Bożym opieki. Najsłajwniejszém jest objawienie się jego na górze Gorgońskiéj we Włoszech, za Papieztwa Grzegorza I, a pamiątka tego cudu obchodzi się uroczyście dnia 8 Maja. Nakoniec, on to głównie powoła świat cały na sąd ostateczny, i w walce jaką wtedy stoczy jeszcze raz z Lucyferem, pokona go i na zawsze zamknie piekle.

Lecz co także powinno pobudzać wiernych do szczególnego nabożeństwa do świętego Michała Archanioła, to że jemu Pan Bóg zlecił obowiązek wprowadzenia przed straszny swój trybunał, każdéj duszy, skoro z togo świata schodzi. Jakże powinniśmy skarbić sobie łaski i względy tego, który tym sposobem jest jakby pierwszym urzędnikiem Bożym, przy roztrząsaniu sprawy, od któréj zawisła cała wieczność nasza, i w którego ręce, można powiedzieć, że wychodząc z tego świata oddajemy duszę naszą! Przy uroczystości téż dzisiejszéj, śpiewa Kościoł w pacierzach kapłańskich: „Michale Archaniele! Pan Bóg postanowił cię nad wszystkiemi duszami, abyś je przyjmował”, i znowu: „Michał Archanioł, którego cześć sprowadza dobrodziejstwa na ludy, a modlitwa wiedzie nas do królestwa niebieskiego”, i także: „Michał któremu zwierzył Bóg dusze świętych, aby je wprowadził do królestwa niebieskiego.” 7 Pismo Boże wyraźnie zapowiada, że w najcięższych przejściach dla Kościoła święty Michał stanie w jego obronie: „A czasu onego powstanie Michał, który stoi za synami ludu twojego.” 8 I jedna z Antyfon święta dzisiejszego głosi: „Michał Archanioł przybędzie w pomoc ludowi Bożemu, stanie na ratunek duszom sprawiedliwych.”

Otóż są powody dla których Kościoł święty, nie ograniczając się na wzywaniu Michała Archanioła i wszystkich Aniołów w różnych modlitwach swoich, postanowił jeszcze i dzisiejsze święto na ich uczczenie odrębne, a nazywa uroczystość tę uroczystością Świętego Michała Archanioła, jako wodza głównego tych wszystkich Duchów błogosławionych.

Pożytek duchowny

Niech to coś czytał o Święcie dzisiejszém, pobudzi cię do nabożeństwa jak do wszystkich Aniołów w ogólności, tak i do świętego Michała Archanioła, jako głównego opiekana Kościoła Chrystusowego. Jenaj sobia względy tego błosławionego Ducha niebieskiego, z którym po śmierci twojéj niezwłocznie i najpierwéj się spotkasz na progach wieczności.

Modlitwa (Kościelna)

Boże! który w przedziwnym porządku, posługi Anielskie i ludzkie rozporządzasz, spraw miłościwie, aby ci którzy Tobie w Niebie służą bezustannie, życiem naszém na ziemi się opiekowali. Przez Pana naszego i t. d.

Na tę intencyą: Zdrowaś Marya.

Żywoty świętych Pańskich o. Prokopa kapucyna (1882), s. 827–829.

Nauka moralna

Na podstawie wydania z 1937 r., s. 776

Kościół katolicki wzywa pomocy świętego Michała przy umierających, on bowiem wyznaczony jest od Boga do tego, aby wiódł dusze chrześcijan przed sąd Boży. Dla tych, którzy się w chwili zgonu oddają pod jego opiekę i proszą o jego orędownictwo, jest św. Michał dzielnym pomocnikiem. Dlatego też modli się Kościół przy łożu konającego: „Święty Michale, archaniele, wspomagaj nas w walce, abyśmy na sądzie Bożym nie poszli na zgubę”. A w Mszy żałobnej: „Chorąży Michał święty niech zawiedzie dusze, Panie Jezu, do światła, któreś przyobiecał Abrahamowi i potomkom jego”. Kto przeto pragnie w ostatniej godzinie doznać pomocy tego archanioła, niech się wyrzeknie grzechu, szatana i jego pokus. Hasłem naszym niech będzie święte imię Michała, które znaczy: „Któż jest jak Bóg?” Gdy nas szatan kusi do grzechu, gdy nas łudzi powabami świata, gdy podnieca w nas żądze cielesne i obiecujące nam wszystko, byle byśmy wykroczyli przeciw któremuś przykazaniu, wtedy odegnajmy go tymi słowy: „Któż jest jak Bóg?” Znaczy to: „Któż tak dobry, jak Bóg? Kogo należy się tak obawiać, jak Boga? Kto nagradza tak, jak Bóg? Kto darzy większym szczęściem, jak Bóg? Komu winniśmy większe posłuszeństwo, jak Bogu?” Świat zginie, ciało zgnije, szatan jest kłamcą i oszustem, jeden Bóg tylko jest wiekuisty. Co On przyrzekł, to się stanie; czym On zagroził, to nas nie minie. Miejmy to na pamięci w chwili pokusy. Gdy się tej zasady trzymać będziemy, w ostatniej chwili stanie przy łożu naszym św. Michał i nie dopuści, abyśmy się stali łupem szatana. On nam dopomoże do zwycięstwa, zawiedzie nas przed sąd Boży, przeważy szalę jego na naszą korzyść i wyjedna nam u Boga litość i miłosierdzie.

Footnotes:

1

Psalm XC. 11.

2

Psalm XXXIII. 8.

3

Dan. X. 13 XIL. 1.

4

Jud. 9.

5

Obja. XII. 7-9.

6

Joz. V. 14.

7

Antyfony ma święto dzisiejsze.

8

Dan. XII. 1.

Tags: św Michał Archanioł „Żywoty Świętych Pańskich” o. Prokopa Kapucyna anioł śmierć
2020-09-17

Święto Cudownych Blizn św. Franciszka Serafickiego

Otrzymał je około roku Pańskiego 1224.

(Szczegóły te wyjęte są z jego żywota przez świętego Bonawenturę i z kroniki średniowiecznej pod tytułem Fioretti.)

Święto cudownych blizn błogosławionego Franciszka Serafickiego, które dziś cały Kościół Boży szczególną uroczystością obchodzi, jest uczczeniem jednego z wielkich cudów, jakim spodobało się Panu Bogu, uświetnić i wywyższyć tego wielkiego sługę Swojego. Całe życie tego Serafina ziemskiego, jak go powszechnie nazwano, było pasmem nieprzerwaném najszczególniejszych dowodów nadzwyczajnych łask jakiemi go Pan Bóg w wyjątkowéj mierze, obdarzył; lecz łaska cudowna, której dziś pamiątkę święci Kościoł, jest bezwątpienia jedną z najprzedziwniejszych i największych. Powtórzymy tu prawie co do słowa, to co o tém napisał święty Bonawentura Kardynał i Doktor Kościoła, który żył za czasów Świętego Franciszka, i pewna kronika średniowieczna, którą niektórzy temu świętemu Bonawenturze przypisują.

Roku Pańskiego 1224, święty Franciszek Asyżki, Patryarcha Braci-mniejszych, złożywszy w ręce ojca Piotra z Katany, urząd generalnego Przełożonego nad swoim zakonem, a w różnych zdarzeniach objawiwszy moc Bożą przez swoje kazania i cuda, udał się na samotną i wysoką górę Alwernii, aby tam odbyć swój zwykły ścisły wielki-post do świętego Michała Archanioła, trwający od uroczystości Wniebowzięcia Matki Bożéj, do końca Września. Górę tę, znajdującą się na granicach dawnéj Toskanii, i należącą do pasma Apeninów, jeszcze w roku Pańskim 1213, Orleando Katanio, wielki pan tego kraju i jej właściciel, przeznaczył był dla Braci-mniejszych, i wybudował na niéj mały kościołek dla świętego Franciszka i kilka celek dla jego braci.

Ogromne skały znajdujące się na téj górze, w wielu miejscach miały wielkie rozpadliny. Gdy dnia pewnego przypatrywał się im święty Franciszek, objawione mu zostało, że te skały tak popękały jeszcze w chwili śmierci na krzyżu Syna Bożego, i że Pan Bóg chciał aby cud ten widoczniéj spełnił się na téj właśnie górze, bo na niéj miał zajść i inny wielki cud, przypominający ludziom mękę Pana Jezusa.

Gdy tedy razu pewnego, trwał tam na modlitwie sługa Boży, Pan Jezus objawił mu, że roztworzywszy księgi Ewangelii dowie się jakie Pan Bóg ma względem niego zamiary. Święty kazał bratu Leonowi, będącemu wtedy przy nim, otworzyć Pismo Boże, i trzy razy natrafił na opis Męki Pana naszego. Z tego zrozumiał, że starając się dotąd jak najwierniéj naśladować całém życiem swojém Pana Jezusa, powinien szczególnie wziąść Go sobie za wzór do naśladowania, w męce Jego, przez uczestniczenie w Jego cierpieniach. W wigilię więc uroczystości Podwyższenia Krzyża Świętego, gdy sam jeden modlił się w celce, stanął przed nim Anioł Pański i rzekł: „Przychodzę od Boga najwyższego, polecić ci abyś pokornie przygotował się do tego co Mu spodoba się zesłać na ciebie.” – „Gotów jestem, odpowiedział Święty Franciszek, przyjąć wszystko z poddaniem się, cokolwiek Pan zeszle na mnie,” poczém Anioł zniknął.

Nazajutrz w sam dzień podwyższenia Krzyża świętego, Święty dobrze przed wschodem słońca, modlił się na dworze przed swoją chatką, a zwróciwszy się ku wschodowi mówił: „O! Zbawco mój Jezu Chryste! proszę Cię, daj mi jeszcze przed Śmiercią tę łaskę, abym i na duszy mojéj i na ciele, doznał tych cierpień, któreś Panie mój, poniósł podczas okrutnéj męki Twojéj; a także abym doznał o ile to możliwe jest stworzeniu, téj miłości niezmiernéj którą gorzałeś Synu Boży, i która przywiodła Cię do poniesienia dobrowolnie tylu mąk ciężkich za nas nędznych grzeszników.” Owóż, gdy takie uczucia zalewały jego serce ujrzał niespodzianie, z szybkim pędem zlatującego z Nieba Serafina, i spuszczającego się nad niego. Anioł ten, miał sześć skrzydeł gorejących i świecących; dwa unosiły się nad jego głową, dwa rozciągnięte były dla utrzymywania go w locie, a dwa pozostałe osłaniały go całego. Lecz co było jeszcze bardziéj zadziwiającem, to że Serafin ten wydawał się ukrzyżowanym, mając ręce i nogi przybite do krzyża.

Któż pojąć potrafi, jak wielkiém było podziwienie świętego Franciszka, na widok tak cudownego objawienia; kto wyobrazi sobie te uczucia miłości Boga, skruchy i wewnętrznéj uciechy które wtedy zalały jego serce? Kto zrozumieć może, jakiém nadprzyrodzoném światłem rozjaśnionym być musiał w téj chwili jego umysł, jak zjednoczoną z Bogiem jego święta dusza! Poznał on wtedy, mówi święty Bonawentura, że nie przez męczeństwo to ciała, lecz przez rozgorzenie serca i przez płomienie miłości Boga, miał on przekształcić się w najdoskonalsze podobieństwo Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego.

Widzenie trwało przez pewien czas, a potém znikając pozostawiło w sercu jego uczucie niewymowne, a nadzwyczajnéj siły, miłości Boga ukrzyżowanego, na ciele zaś jego ślady jeszcze cudowniejsze. Gdyż w téjże chwili zaczęły okazywać się na jego rękach i nogach, znaki gwoździ, jak je widział w ukrzyżowanym Serafinie, to jest że ręce w dłoniach a nogi w stopach, zostały przeszyte gwoździami cudownemi, podobnemi do grubych sinego koloru nerwów, tak że główki gwoździ były we środku dłoni, u nóg zaś na wierzchu stopy, a same gwoździe na wylot przechodziły tak że gdy je naciskano z jednéj strony, występowały z drugiéj. Przy tém na prawym boku jego okazała się rana zaczerwieniona, jakby od przeszycia dzidą, z któréj często wypływała krew tak obficie, że i habit nią przesiąkał. I te to cudowne rany jego, nazwano Bliznami świętego Franciszka.

Wtedy cała góra Alwernii, okazała się gorejąca ogromnemi płomieniami, które odbijały się na górach i dolinach okolicznych. Zdawało się że samo słońce zstąpiło na nią! Pasterze okoliczni opowiadali późniéj braciom Franciszka, że światłość ta trwała przez godzinę, a podróżni którzy pędzili muły do Romanii, nocujący w zajeździe u stóp góry będącym, sądząc że już słońce zeszło, puścili się byli w drogę, i dopiéro późniéj gdy światłość ta znikła, ujrzeli słońce w istocie wschodzące.

Od téj pory bracia zauważali, że święty Franciszek starannie ukrywał ręce i stopy, gdyż pragnął zataić przed ludźmi tę nadzwyczajną łaskę. Lecz oczyszczając jego habit, znajdowali na nim przy prawym boku ślady krwi, i widzieli że mu coraz trudniéj przychodziło stawiać stopy po ziemi. Po usilnych więc prośbach, wymogli na nim że im odkrył tę cudowną łaskę, lecz nigdy nie chciał wyjawić co wtedy Pan Jezus mu oznajmił mówiąc, że za jego życia nikt o tém wiedziéć nie będzie.

Po uroczystości świętego Michała, Franciszek wrócił do klasztoru swojego przy kościele Matki Bożéj Anielskiéj, i wkrótce, pomimo starania jego aby się to nie rozgłaszało, wieść o cudownéj łasce odebranéj przez niego rozeszła się wszędzie. Musiał nawet dozwalać braciom, i oglądać i ucałować niekiedy te jego święte blizny, a następnie i kilku Biskupów i Kardynałów i sam Aleksander IV, naocznie je podziwiali, jakto tenże Papież publicznie oświadczył, gdy prócz tego Grzegorz IX stwierdził to Bullą wydaną wkrótce potém.

Ponieważ święty ten Patryarcha mawiał że dopiéro po śmierci jego będzie wiadomém co mu Pan Jezus powiedział wtedy gdy go bliznami Swojemi obdarzył, więc po przejściu do Nieba Franciszka, jeden z braci gorąco modlił się do niego, aby mu to objawił. Nie prędko, bo aż po ośmiu latach wytrwałéj modlitwy, razu pewnego okazał się mu Franciszek i tak do niego przemówił: „Kiedy na górze Alwernii, Zbawiciel wyrył na ciele mojém cudowne blizny Swoje, w te słowa raczył odezwać się do mnie: «Abyś się stał moim chorążym (to jest noszącym proporzec Zbawiciela) obdarzyłem cię znamionami męki Mojéj. A jak w dniu mojéj śmierci, zstąpiłem do otchłani i mocą ran Moich, wybawiłem wszystkie dusze tam zatrzymane, tak i tobie udzielam tego przywileju, że gdy po zejściu twojém z tego świata, w każdą rocznicę twojéj śmierci zstąpisz do czyszca, wybawisz z niego dusze wszystkich należących do trzech zakonów przez ciebie założonych, a nawet i tych którzy na świecie Żyjąc do ciebie szczególne mieć będą nabożeństwo, i sam wprowadzisz je do raju.”

W ten więc oto sposób, opowiadają nam cudowne naznaczenie Franciszka świętemi bliznami współcześni, a wysokiéj powagi bo święci, pisarze, ale jeszcze wyższém nad to świadectwem, jest to co o tém mówi Grzegorz IX w Bulli kanonizacyjnéj tego wielkiego sługi Bożego. W niéj Papież ten wyliczając w ogólności cuda przez Patryarchę Asyżkiego czynione, tak się wyraża o jego cudownych bliznach: „Lecz zdało się nam właściwém, zawiadomić was w szczególności, o cudownéj i niewymownéj łasce którą go zaszczycił Pan nasz Jezus Chrystus: a tą jest że mocą Bożą otrzymał on blizny na rękach nogach i w boku, czego i my sami i bracia nasi Kardynałowie, jesteśmy najdokładniéj świadomi. Prosimy przeto was i upominamy, abyście dla tego świętego Wyznawcy z wielką czcią byli, a mieli do niego szczególne nabożeństwo któreby pozyskało dla was jego pośrednictwo przed Bogiem, aby za jego zasługami i modlitwą, dał wam Pan łaskę pobożnego życia na tym świecie, a na tamtym wieczną szczęśliwość.”

Na tę intencyą: Zdrowaś Marya.

Żywoty świętych Pańskich o. Prokopa kapucyna (1882), s. 790–792.

Tags: św Franciszek „Żywoty Świętych Pańskich” o. Prokopa Kapucyna stygmaty krzyż św Michał Archanioł
Pozostałe wpisy
Creative Commons License
citatio.pl by Citatio.pl is licensed under a Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 Unported License.